Honbasho Tokio - dzień dziesiąty.
Na czele turnieju ozeki Goeido z bilansem 9-1. Dzisiaj wygrał przez oshidashi (frontalne wypchnięcie z dohyo) walkę przeciwko komusubiemu Tochiozanowi. Widać, że Goeido poczuł woń krwi, czuje się pewnie i pewnie walczy. Ma apetyt na drugie karierze zwycięstwo w Wielkim Turnieju.
Za jego plecami z bilansem 8-2 megashira 3 Chiyotairu, który dzisiaj gładko pokonał przez oshidashi megashire 1 Tochinoshina.
Yokozuna
Na czele turnieju ozeki Goeido z bilansem 9-1. Dzisiaj wygrał przez oshidashi (frontalne wypchnięcie z dohyo) walkę przeciwko komusubiemu Tochiozanowi. Widać, że Goeido poczuł woń krwi, czuje się pewnie i pewnie walczy. Ma apetyt na drugie karierze zwycięstwo w Wielkim Turnieju.
Za jego plecami z bilansem 8-2 megashira 3 Chiyotairu, który dzisiaj gładko pokonał przez oshidashi megashire 1 Tochinoshina.
Yokozuna






















Odniosłem wczoraj wrażenie, że ozeki Goeido uwierzył w swój ostateczny sukces w tym turnieju, drugi jego sukces w karierze w grupie makuuchi. Dzisiaj mam już tego pewność. Goeido przystąpił do walki bardzo skupiony, po zderzeniu z sekiwake Mitakeumim od razu zszedł do pasa, poprawił i zablokował uchwyt oraz wyniósł przeciwnika z dohyo. Zwycięstwo Goeido przez yorikiri (frontalne wypchnięcie z uchwytem pasa) trwało krócej, niż moja relacja, i ani