Honbasho Nagoya - dzień siódmy.
Prowadzący idą łeb w łeb i żaden nie zamierza odpuścić. O ile jest to naturalne w przypadku yokozuny Hakuho, który dzisiaj pokonał megashirę 3 Ikioiego przez tsukiotoshi (ściągnięcie na dohyo z uchwytem za ramię), o tyle dość niespotykane w przypadku megashiry 8 Aoiyamy, który dzisiaj pokonał megashirę 6 Ichinojo przez oshidashi (frontalne wypchnięcie z dohyo). Oczywiście ranga dotychczasowych przeciwników Aoiyamy nie dorównuje randze tychże w przypadku Hakuho, jednak
Prowadzący idą łeb w łeb i żaden nie zamierza odpuścić. O ile jest to naturalne w przypadku yokozuny Hakuho, który dzisiaj pokonał megashirę 3 Ikioiego przez tsukiotoshi (ściągnięcie na dohyo z uchwytem za ramię), o tyle dość niespotykane w przypadku megashiry 8 Aoiyamy, który dzisiaj pokonał megashirę 6 Ichinojo przez oshidashi (frontalne wypchnięcie z dohyo). Oczywiście ranga dotychczasowych przeciwników Aoiyamy nie dorównuje randze tychże w przypadku Hakuho, jednak





















Wielki Turniej Sumo osiągnął półmetek. A po połowie zmagań mamy już tylko jednego niepokonanego lidera. Jest nim yokozuna Hakuho, który dzisiaj pokonał przez sukuinage (rzut ze skrętem) megashirę 4 Urę.
Dotychczasowy współlider megashira 8 Aoiyama znalazł w końcu pogromcę, a okazał się nim lżejszy o 50 kg megashira 6 Onosho, który wygrał walkę przez oshidasi (wypchnięcie z ringu) bez najmniejszych problemów.
Utrzymał