Idzie dwóch pedałów przez las i jednemu nagle zachciało się kupę, więc skoczył za potrzebą w krzaki i krzyczy:

- O, k---a! o k---a! o k---a!

Przybiega drugi pedał:

-
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpada McGyver do sklepu:

- Potrzebuję szybko kompletu kluczy nasadowych!

- Ale nie ma…

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości.

Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.

- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W barze na szczycie wieżowca siedzi facet. Zamawia tequile, wypija ja jednym haustem, podbiega do okna i... wyskakuje. Ku zdumieniu wszystkich po paru minutach znowu staje w drzwiach baru. Od stolika wstaje inny facet, podbiega do niego i pyta:

- Panie! Jak pan to zrobił?! Przecież jesteśmy z dwieście metrów nad ziemią...

- Wie pan co, ta tequila jest jakaś dziwna, wypijam ją, skaczę, pędzę ku ziemi i jakiś metr przed nią hamuje i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody ksiądz chodzi z bólami po parafii nie mogąc się wysikać. W końcu postanawia udać się do lekarza, ten każe mu podnieść sutannę, ogląda, maca, bada, konsultuje się z kolegą, ale rozkładając ręce stwierdza że pomóc nie umie.

Obolały wraca więc do parafii z miasta. Zatrzymuje go idący z naprzeciwka chłop.

- Co księdzu?

-
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiaja dwaj dresiarze:

- Ty, znasz takich: Mozart, Bach, Bethoveen?

- A co? W****iaja cie ?

-
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi baba do lekarza i skarży się, że jej mąż ubzdurał sobie, że jest wampirem.

– Próbowała pani z mężem porozmawiać, przytulić wieczorem? – pyta się lekarz.

– Nie, bo śpimy w oddzielnych trumnach.

#suchar #sucharnadobranoc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #sucharnadobranoc

W pewnej wsi żył sobie młynarz. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, ale młynarz był bardzo jurny.

Zaliczał po kolei wszystkie kobiety w okolicy. Mieszkańcom wsi nic to nie przeszkadzało, aż w końcu któregoś dnia młynarz przeleciał córkę sołtysa.

Tego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach