#suchar
- Tata, jak przyszedłem na świat?

- No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę: tata poznał mamę na chatroomie.

- Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opalalo sie dwoch turystow nago w gorach i okrutnie sobie przyrodzenia spiekli.Ostroznie założyli spodnie i stekajac schodza na dol..... Patrza,a tu bacowka a przed nia gazdzina siedzi,duzo nie myslac podchodza,witaja sie i pytaja:
Gazdzinko nie macie aby maslanki?
A gazdzina: Mom
A nalejecie nam takiej zimnej do dwoch misek?
A naleje...
Nalala,patrzy a turysci gacie w dol i siadaja tylkami do misek i wzdychaja (wyraz ulgi na twarzy) !
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym
kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Wraca dwóch pijanych kolegów. Jeden mówi do drugiego:
- Widzisz ten blok?
- Widzę....
- To ja tam mieszkam... A widzisz to okno... Tam gdzie się światło pali?
- No widzę...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Monolog (ponoć autentyczny) przy wódce:
- Wy to wszyscy jesteście debile! Żadnych celów nie macie w życiu! Żadnych marzeń. Ja to mam marzenie! Wielkie marzenie! Po pierwsze - zarobić ogromną kupę szmalu! Po drugie - kupić słonia...
pauza
- Obszyć go futrem...
dłuższa pauza i głęboki wdech
- I zatłuc pałą, jak mamuta!!!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Siedzi se syneczek przi kałuży i pije woda.
Na to przichodzi tako starka i pado mu:
- Synek, nie pij tyj wody, bo to je som maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju...

- Przepraszam? Co pani mówiła?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Ekspedycja ratunkowa została wysłana aby odnaleźć samolot, który rozbił
się gdzieś głęboko w dżungli.
Jej członkowie do końca nie porzucili nadziei na uratowanie ocalałych. Gdy
wreszcie dotarli na miejsce katastrofy, ich oczom ukazał się apokaliptyczny
obraz. Zobaczyli wypalony las, rozrzucone części samolotu, bagaże...
Nigdzie nie było jednak śladu ciał ofiar katastrofy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Jasio poddenerwowany przychodzi do domu z hukiem i krzyczy:
- Mamo dzieci sie w szkole ze mnie śmieją że śmierdze trupem !!!!
......
...... Mamo........Mamooooo!!!!!!!!!!!!!!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podział szefów

Szefów dzielimy na 5 grup:
1. Pedałów.
2. Superpedałów.
3. Antypedałów.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Chłopak odprowadza swoja dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do
klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o
ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj? jesteś nienormalny.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Fizyk, chemik i informatyk jada maluchem. Nagle maluch sie psuje...
Fizyk mowi: "Chyba silnik sie zatarl"...
Chemik podchwytuje: "Taaaa, pewnie olej nie byl syntetyczny..."
Na to informatyk: "Panowie, wysiadzmy, wsiadzmy jeszcze raz i powinno dzialac"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach