#suchar Są zawody kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1 min. i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny pan wytrzymał 2 min. i znowu wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on odpowiedział:
- Trening,trening i jeszcze raz trening.
Następny pan wytrzymał 3 min i wszyscy ludzie go pytają jak pan to zrobił? A on na to:
-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest małżeństwo Małgosia i Jaś. Zawsze jak szli spać to Małgosia całowała Jasia w policzek i tak szli spać. Pewnej nocy Jaś się budzi, a tu zamiast jego żony leży stary dziad w prześcieradle. Jaś zdenerwowany:
- Panie kto Ty jesteś? Gdzie moja żona wynocha z mego wyra.
- Janie ja jestem św. Piotr umarłeś.
- Ale jak to, ja jestem młody, nie mam dzieci jeszcze... weź jakoś z Panem Bogiem załatw, żebym mógł wrócić.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Wesele na wsi w kieleckiem,tam wszystko wypiją i dlatego przezorny pan
młody schował sobie pod poduszkę pół literka, na noc poślubną co by mu się
bardziej panna młoda podobała.
Po trzech dniach goście weselni poszli sobie, no i czas na noc poślubną....
Młodzi udali się do sypialni, a franca teściowa czukiereczekpod drzwiami....
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Atrakcyjna kobieta siada przy barze w cichym, wiejskim pubie. Uwodzicielsko daje znak barmanowi, na co ten natychmiast do niej podchodzi. Kobieta pokazuje, żeby ten zbliżył swa twarz do jej twarzy. Kiedy są już blisko, kobieta zaczyna delikatnie głaskać gęstą i długą brodę barmana.
- Jest pan właścicielem tego lokalu? - pyta kobieta, czule głaszcząc brodę barmana.
- Właściwie nie - odpowiada barman.
- Czy mógłby pan go zawołać? Chciałabym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stały sobie w parku dwa posągi... naga kobieta i nagi mężczyzna
Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posągi i powiedział:
- Za to, że tak dzielnie przez całe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Spotyka się dwóch kolegów i jeden mówi:
- Słuchaj stary, jak ty to robisz, że gdy przychodzisz w nocy piajny do domu, to żona zawsze wpuszcza cię do środka?
- Musisz zrobić tak: pukasz do drzwi, szybciutko się rozbierasz. Gdy żona otwiera, szybko wrzucasz ubrania do domu. Żona patrzy i myśli, że sąsiedzi cię mogą zobaczyć i wtedy byłby obciach- więc bez problemu wchodzisz....
Na drugi dzień się spotykają
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Pięć zakonnic jechało autem, niestety w pewnym momencie auto wpadło w poślizg i tragedia-wszystkie zginęły.
Stanęły przed św Piotrem i ten pyta:
-Czy któraś z was dotykała kiedyś członka? Jeśli tak to musicie to wyznać...
Pierwsza siostrzyczka mówi, że dotykała członka palcem...
Św Piotr na to-Włóż palec do święconej wody i możesz wejść do raju...
Druga siostra przyznała się, że trzymała w ręce...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

*On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
* Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
* On: Najpierw weź go do ręki.
* Ona: ALE OBLEŚNE
* On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną reką.
* Ona: Tak? I co dalej?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Facet codziennie kupuje w osiedlowym spożywczaku ser - codziennie więcej. Kiedy poprosił o 5 kilo, właściciel nie wytrzymał i pyta: Panie, po co Panu tyle sera?!
- Oj, jak chcesz pan, to chodź ze mną, bo to trudno powiedzieć...
Zaintrygowany sklepikarz zamknął interes i poszedł za klientem.
Idą, idą, aż za miasto doszli. Przed nimi rozpościerała sie wielka polana.
Facet zaczął rozkruszać ser na polanie. Nagle ziemia sie rozstąpiła! Zahuczało!! Zagrzmiało!!! I ser
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Blondynka urodziła bliźniaki. Po szczęśliwym porodzie lekarz przynosi dzieciątka, a blondynka się pyta - Czyje to drugie dziecko?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

na 10 przypadkowo spotkanych dziewczyn, zapytanych "Czy zrobisz mi loda?" 8 z nich ze zdziwieniem odpowiedzało:
- "TUTAJ?!" :rotfl:
#suchar
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Idzie starsza pani ze swoim kolegą po ulicy i pyta:
- Ile Ty już masz lat Stasiu?
- a z 90 mam
- nie dała bym Ci
- ale ja bym wcale nie chciał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Byłem na wycieczce w zakładach mięsnych. Zobaczyłem w jakich warunkach robi się wędliny - zostałem wegetarianinem.
Bylem na wycieczce w mleczarni. Zobaczyłem w jakich wrunkach robi się mleko, ser, twaróg - przerzuciłem się na produkty z soi.
Choćby skały srały - nie pójdę na wycieczkę do Polmosu...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wiejskim weselu doszło do bijatyki. Wkrótce odbywa się proces sądowy.
Sędzia pyta jednego z gości obecnych na weselu:
- Niech pan opowie jak było.
- Tańczę sobie z panną młodą jeden taniec, drugi, trzeci, czwarty, piąty, zaczynamy się dobrze bawić, a tu nagle pan młody podchodzi zdenerwowany i mnie obraża. Odpaliłem mu, żeby się odwalił i tańczymy dalej... Nagle pan młody wziął zamach nogą i... jak nie kopnie pannę młodą między nogi!
Sędzia:
- Łuuu... To
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Przychodzi facet z żoną do lekarza.
- Panie doktorze, szczypie mnie jak sikam.
- Zdziel ją pan po mordzie, to przestanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Na parkingu stoi beemka. W pewnym momencie podbiega do niej kolo w dresie, wywala szybę, ładuje się do środka, rwie kable, odpala "na krótko" i z piskiem odjeżdża ! Tak jedzie ale rozgląda się po wnętrzu auta, wali się w łysy łeb i mówi:
- O żesz qarwa, to mój
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szef wpadł dzisiaj do roboty strasznie wqrwiony.
- Co się stało, szefie? - zapytałem.
- Jakiś skur*ysyn wydrapał mi na drzwiach samochodu słowo "Ch*j"! - odburknął. - i co mam teraz zrobić? - zapytał smętnie.
- Dopisz pod spodem: "Sam jesteś ch*j!" - zaproponowałem. - Otworzysz w ten sposób nowe forum...
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach