Przychodzi @Rachela_Zimmermann do lekarza:
- Panie doktorze ciągle jestem #!$%@?, wszystko i wszyscy mnie #!$%@?ą, korposzczury mnie #!$%@?ą, trenerzy personalni, psi trenerzy, nauczyciele języków obcych, kolejarze, listonosze, brokerzy mnie #!$%@?ą, a najbardziej #!$%@? mnie to, że wszystko mnie #!$%@?, proszę mi pomoc!
- Czy próbowała Pani w jakiś sposób się wyciszyć, uspokoić, np. spacery w lesie, parku wśród śpiewu ptaków, spacerując boso po trawie, kontakt z przyrodą bardzo pomaga...
- E tam,
spere - Przychodzi @Rachela_Zimmermann do lekarza:
- Panie doktorze ciągle jestem #!...

źródło: comment_1586424921sOmQvLuP6qsLjTf6mtB4vo.jpg

Pobierz
Z zazdrości do wielkiej historii klubu oraz kibiców wypełniających stadion w gówno lidze mimo słabej gry zawodników.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@jathek: o jak mnie wkurza ten klub, może nie tyle klub co jego kibice. Mieszkam w woj łódzkim i na każdej, dosłownie każdej ulicy te patusy wymazują mury, bloki itd swoimi wysrywami o Widzewie
  • Odpowiedz
Siedzi dwóch sędziów w pokoju. Wpada adwokat i do jednego krzyczy: „Pies pana żony pogryzł psa mojej żony. Psa trzeba było operować, żona ataku dostała, albo zapłaci mi pan 5 000 zł, albo składam pozew”. Sędzia pomyślał chwilę, wyjął pieniądze i zapłacił. Adwokat wyszedł. Drugi sędzia pyta: „Ty, czemu mu zapłaciłeś? Przecież nie masz ani żony, ani psa.” Na to sędzia odpowiada: „Sam wiesz, sprawa do sądu trafi, różnie może być…”

#
Za Gomułki było tak:
W rządzie - jak kto usiądzie
W KC - jak kto chce
Adwokaci i sędziowie - tego nikt się nie dowie
Reszta hołoty - po tysiąc złotych.

Gierek powiedział: Gówno, nie wszyscy mogą mieć równo. Na każdego tyle wypadnie, ile kto ukradnie.
A więc mamy przepis świeży, ile komu się należy:

Minister: mercedes, whisky i artystki.

Dyrektor zjednoczenia: wołga, koniaki i kociaki.

Dyrektor przedsiębiorstwa: fiat, starka i sekretarka.
sinusik - Za Gomułki było tak:
W rządzie - jak kto usiądzie
W KC - jak kto chce
Ad...

źródło: comment_1586122738Ep4lfoZuAgqjR1L9Q4x1Oh.jpg

Pobierz
- Jasiu, gdzie pracuje twój ojciec? - pyta nauczycielka Jasia.
- W prostytucji.
- Ależ co ty mówisz?!
- No tak prosze pani. Zawsze rano jak wychodzi do pracy powtarza: "Idę już do tego burdelu", a mama mu odpowiada: "Żeby te #!$%@? chociaż dobrze płaciły"

#suchar #heheszki
  • Odpowiedz