Siedzi papuga w oknie, patrzy... a tam policjant wraca z pracy do domu. Więc woła:
- Ej ty! Niebieski!
- Co?
- Ty #!$%@?!
Zniesmaczony policjant nie zareagował.
Na drugi dzień papuga znowu siedzi w oknie i widząc mundurowego woła:
- Ej ty! Niebieski!
- Co?!
- Ty #!$%@?!
Policjant #!$%@? idzie do właściciela papugi i mówi:
- Panie, jak ta papuga jeszcze raz tak do mnie powie to udupię pana za
Przychodzi syn ze szkoły:
- Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
- A co się stało?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do #!$%@?, co za różnica?
- Rzeczywiście, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłeś już w szkole?
- Jeszcze nie.
- Jak
Wracam z zakupów, idę kilka metrów za dwoma kobietami (~60 lat). Na chodniku stoi starszy mężczyzna, z twarzy typowy menel ale trochę za dobrze nas takiego ubrany. Mężczyzna patrzy na nogi jednej z kobiet i mówi:
- ma Pani dwa różne buty
Kobiety zatrzymują się, zaczynają przyglądać swojemu obuwiu, też z ciekawości zerkam (akurat zrównałem się z nimi) - buty wyglądają tak samo.
Po kilku sekundach milczenia mężczyzna uśmiecha się i mówi:
#suchar
#dowcip
#humor
Wczoraj 45-latek kładąc się spać usłyszał w swoim garażu złodziei. Zadzwonił więc na policje. Niestety pan policjant przez telefon powiedział mu, że nie mają w tej chwili żadnego wolnego radiowozu. Facet rozłączył się, po czym zadzwonił za chwilę ponownie i mówi policjantowi:
- Ja w sprawie tych złodziei w moim garażu. Nie kłopoczcie się już, zastrzeliłem ich.
Po dosłownie 3 minutach na posesje zajechały 4 radiowozy, antyterroryści, karetki….. Złodziei