#suchar Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
- Stefen, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło ....
- Wejdziesz,na przeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Mały chłopiec poszedł ze swoją mamą na zakupy do sklepu i stał przed przebieralnią dla pań czekając aż jego mama wyjdzie. Z racji tego, że chłopiec się nudził i jak jego mama własnie wychodziła, zobaczyła go podciągającego spódniczke na manekinie. "Weź prędko stamtąd swoje ręce!" - wykrzyknęła.
"Nie wiedziałeś, że kobiety mają tam zęby?"
Chłopiec szybko wziął stamtąd swoją rękę i dzięki swojemu szczęściu nie został ugryziony.

Przez następne 10 lat ten
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Kontrola Legalności Pracy wypytuje w Holandii Polaka:
- Mówi pan po holendersku?
- Tak, trochę.
- A ma pan pozwolenie na prace?
- Oczywiście mam.
- A pana kolega tam w pomidorach tez ma?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedzie pięciu Niemców do Włoch i na granicy zatrzymuje ich celnik.
- Przepraszam, ja nie mogę Panów wpuścić
- Dlaczego?
- Bo jadą Panowie Audi Quattro, a jest Was pięciu
- Panie to jakiś absurd, to tylko nazwa samochodu
- Nie, to niemożliwe, Panów jest pięciu, a tutaj jest wyraźnie napisane Quattro, nie mogę Panów wpuścić.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Ksiądz, pastor i rabin chcieli sprawdzić kto jest lepszy w swoim fachu. Postanowili, że pójdą do lasu, znajdą niedźwiedzia i postarają się go nawrócić. Spotykają się wieczorem. Zaczyna ksiądz:
- Kiedy znalazłem niedźwiedzia, nauczyłem go Katechizmu i pokropiłem wodą święconą. W przyszłym tygodniu przyjmie pierwszą komunię.
- Znalazłem niedźwiedzia przy strumieniu mówi pastor i wykrzyczałem święte słowa Boga. Niedźwiedź był tak zachwycony, że pozwolił się ochrzcić. Obaj spoglądają w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar olicja przesłuchuje zgwałconą woźną
- Gdy panią gwałcili, nie próbowała pani uciekać?

- No gdzie miałam?! Po umytym?!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Studenci medycyny na zajęciach mają pierwszy raz być świadkami sekcji zwłok.
Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia szybkim ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się trup w drugim tygodniu rozkładu.
Profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze cechy lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach wpycha palec w dupę trupa, po czym wyjmuje i, ku obrzydzeniu wszystkich oblizuje.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 43
Ośmiolatek przychodzi do ojca z pracą domową z przyrody:
- Tatusiu, od czego robi się burza?
Ojciec wzdycha i odpowiada:

- Synku, czasami od jednej skarpetki...
  • Odpowiedz
Dobra, dzisiaj nie udało mi się dobić do 100 plusów, więc spróbuję jeszcze raz dzisiaj dodać jakieś dwa #suchar choć uprzedzam, że to będzie naprawdę suche.

Napada bandzior na mirka i woła:
- Pieniądze albo życie!
A mirek na to:

-
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 113
Jedną z najgorszych rzeczy w chemioterapii, jest fakt, że nie możesz zjeść porządnego posiłku. Bo jaśnie pani jest zbyt słaba żeby wstać i gotować.
  • Odpowiedz
#suchar Po imprezie trzy laski wracały do domu, lecz po drodze zachciało im się siku. Z braku lepszego miejsca udały się na cmentarz i tam załatwiły. Następnego dnia w ich mężowie w pracy:
- Ty Jacek, jak tam twoja żona wróciła po imprezie?
- Daj spokój była tak pijana, że musiałem ją przynieść z trawnika do domu.
- Moja nie dość, że była pijana to jeszcze wróciła bez majtek. Zdzisiek,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi dwóch anglików na pocztę i chcą wysłać list, ale za nic nie mogą dogadać się z panią. Próbują po angielsku, nic, po rosyjsku, nic, po niemiecku, nic, w końcu zdenerwowani zabierają list z powrotem i odchodzą, a za drzwiami słychać jak jeden z nich krzyczy:
- No to se pogadaliśmy!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach