Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 1188
- 407
Dom Stirlitza okrążyli gestapowcy. - Otwieraj! - krzyknął Mueller.
- Stirlitza nie ma w domu! - powiedział Stirlitz. W ten oto sprytny sposób Stirlitz już piąty raz przechytrzył gestapo.
- Stirlitza nie ma w domu! - powiedział Stirlitz. W ten oto sprytny sposób Stirlitz już piąty raz przechytrzył gestapo.
- 416
Stirlitz i Kathe spacerują po parku. Nagle padają strzały. Kathe pada. Krew tryska. Stirlitz, polegając na swym instynkcie, momentalnie zaczyna coś podejrzewać.
- 1379
Trzech gości, którzy ukończyli wyższe uczelnie zastanawia się, jak się pozbyć teściowych.
Facet po Polibudzie:
– Kupię jej samochód, pogrzebię przy nim trochę, poprzestawiam i stara purchawa rozbije się na drzewie!
Gość po Akademii Medycznej:
– Skombinuję arszenik i sypnę j-----j do żarcia. Umrze w 30 sekund!
Absolwent Akademii Rolniczej:
Facet po Polibudzie:
– Kupię jej samochód, pogrzebię przy nim trochę, poprzestawiam i stara purchawa rozbije się na drzewie!
Gość po Akademii Medycznej:
– Skombinuję arszenik i sypnę j-----j do żarcia. Umrze w 30 sekund!
Absolwent Akademii Rolniczej:
- 59
@anamakota:
I śmiechom nie było końca... Dowcip żenua. Aha i nie kończyłem akademii rolniczej.
I śmiechom nie było końca... Dowcip żenua. Aha i nie kończyłem akademii rolniczej.
konto usunięte via Android
- 203
- 813
Przychodzi chłop do weterynarza:
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
konto usunięte via Android
- 49
@Triassien: No przecież jak pod kogoś podjeżdżasz pod dom to trąbisz że już jesteś i czekasz i ma wyjść z domu i wsiadać do auta.
To sa dowcipy z czasów gdzie były tylko telefony stacjonarne.
To sa dowcipy z czasów gdzie były tylko telefony stacjonarne.
- 664
Kapral woła dyżurnego:
- Sluchajcie szeregowy, powiedzcie Kowalskiemu, że jego matka zmarła, ale jakoś delikatnie, to młody żołnierz, wrażliwy chłopak...
Dyżurny idzie do Kowalskiego i mówi:
- Szeregowy Kowalski? Dostajecie od kaprala 5 dniu urlopu!
- Ja...? za co?
- A tak, ot po prostu, żebyście wiedzieli szeregowy, że nasz kapral, to równy gość. Pojedziecie w rodzinne strony, odwiedzicie kumpli, dziewczynę, matkę pochowacie, piwa się napijecie...
- Sluchajcie szeregowy, powiedzcie Kowalskiemu, że jego matka zmarła, ale jakoś delikatnie, to młody żołnierz, wrażliwy chłopak...
Dyżurny idzie do Kowalskiego i mówi:
- Szeregowy Kowalski? Dostajecie od kaprala 5 dniu urlopu!
- Ja...? za co?
- A tak, ot po prostu, żebyście wiedzieli szeregowy, że nasz kapral, to równy gość. Pojedziecie w rodzinne strony, odwiedzicie kumpli, dziewczynę, matkę pochowacie, piwa się napijecie...
- 518
@anamakota: znałem wersję:
– Baczność, spocznij. Wszyscy, którzy mają matki wystąp! A Ty, Kowalski, gdzie się pchasz?
– Baczność, spocznij. Wszyscy, którzy mają matki wystąp! A Ty, Kowalski, gdzie się pchasz?
- 42
@anamakota: To było tak:
Sierżant Kowalski poległ w Afganistanie i dowództwo poleciło szeregowemu Nowakowi, żeby w delikatny sposób przekazał smutną wiadomość małżonce zmarłego. Zatem Nowak pojechał do domu zmarłego, dzwoni do drzwi, otwiera pani Kowalska.
- Dzień dobry, czy wdowa Kowalska?
- Kowalska tak, ale nie wdowa.
- A założymy się ?!
Sierżant Kowalski poległ w Afganistanie i dowództwo poleciło szeregowemu Nowakowi, żeby w delikatny sposób przekazał smutną wiadomość małżonce zmarłego. Zatem Nowak pojechał do domu zmarłego, dzwoni do drzwi, otwiera pani Kowalska.
- Dzień dobry, czy wdowa Kowalska?
- Kowalska tak, ale nie wdowa.
- A założymy się ?!
- 210
Dziewczyna z chłopakiem zabawia się w łóżku. W końcu mówi do niego:
-Włóż mi swoją pięść.
Facet włożył.
-Teraz włóż mi swoją drugą pięść.
Facet włożył drugą.
-A teraz zaklaskaj.
-Włóż mi swoją pięść.
Facet włożył.
-Teraz włóż mi swoją drugą pięść.
Facet włożył drugą.
-A teraz zaklaskaj.
- 2062
Rysiu wsiadł do tramwaju i przysiadł się do zakonnicy. Bardzo mu się spodobała i zaczął ja bajerować, ona jednak zgasiła go słowami:
- Wybacz, nie mogę oddać się mężczyźnie, ponieważ jestem oddana tylko i wyłącznie Bogu.
Na następnym przystanku wysiadła, tramwaj dojechał do pętli, gdy zdołowany Rysiu wysiadał, tramwajarz zaczepił go mówiąc:
- Słuchaj, mogę ci powiedzieć o tej zakonnicy coś, co cię zainteresuje...
- Tak, co takiego? - odparł podekscytowany Rysiu
- Wybacz, nie mogę oddać się mężczyźnie, ponieważ jestem oddana tylko i wyłącznie Bogu.
Na następnym przystanku wysiadła, tramwaj dojechał do pętli, gdy zdołowany Rysiu wysiadał, tramwajarz zaczepił go mówiąc:
- Słuchaj, mogę ci powiedzieć o tej zakonnicy coś, co cię zainteresuje...
- Tak, co takiego? - odparł podekscytowany Rysiu
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 372
@anamakota: Rysio poruchał, tramwajarz lubi w dupę - obustronna satysfakcja. Później spotykali się na tym cnentarzu co noc.
- 1689
Wróciwszy do swego gabinetu, Muller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu.
- Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Muller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Muller.
#suchana #heheszki
- Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Muller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Muller.
#suchana #heheszki
konto usunięte via Android
- 660
@anamakota ten najlepszy
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
Stirlitz szedł nocą przez las. Nagle zobaczył na drzewie świecące oczy.
- Sowa - pomyślał Stirlitz.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Bormann.
- Sowa - pomyślał Stirlitz.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Bormann.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via iOS
- 0
@anamakota: xD jeden z lepszych ostatnio
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
- 1125
- 114
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 249
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1422
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 2076
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 288
Idzie facet koło śmietnika, patrzy - a tu leży baba. Podchodzi do leżącej baby, szturcha ją nogą. Baba poruszyła się. Facet ogląda ją z każdej strony, wreszcie mówi:
- E! Baba, powiedz aa!
- Aa.
Facet podszedł z drugiej strony i mówi:
- E! Baba, powiedz be!
- Be.
- E! Baba, powiedz aa!
- Aa.
Facet podszedł z drugiej strony i mówi:
- E! Baba, powiedz be!
- Be.
- 41
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 22
Komentarz usunięty przez autora
- 562
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Android
- 104
@anamakota ale ten facet głupi, przecież matka powiedziała to tylko po to, żeby przekonać swojego dzieciaka xddd
- 197

















- Dziś Polacy grają na polu minowym w piłkę, na to Żydzi zaczynają się śmiać i cieszyć, że to nie na nich wypadło, Polacy siedzą załamani, Hans widząc to mówi:
- Spokojnie, najpierw Żydzi skoszą trawę.
#suchana #heheszki