Skoro już jest tyle elektryki w samochodach, to ciekawe czy przepisy dopuszczają zastosowanie kierowania drive-by-wire zamiast kolumny kierownicy z maglownicą. Mniej tych drążków pałętałoby się za przednim skrzydłem, a sterowanie odbywałoby się za pomocą jakiegoś serwomechanizmu w kole na podobnej zasadzie jak DRS - profit to większa doskonałość aerodynmiczna czyli coś, co jest wszystkim i czemu podporządkowane jest wszystko w aucie.
Napewno wygenerowałoby to także wiele problemów, ale jak każdy nowy pomysł
@MatyasHunyadi: według mnie skoro już F1 ma być eko i wyznaczać trendy, to powinni jeździć na silnikach na ciekły wodór. Bo silniki elektryczne to nie jest przeszłość motoryzacji. Wręcz przeciwnie, pierwsze samochody w XIX wieku były na prąd. Wodór to przyszłość motoryzacji tylko są problemy zaadaptowaniem tego. Niech F1 będzie prekursorem. Podobno wyprodukowanie litra ciekłego wodoru to koszt...4 groszy.
Napewno wygenerowałoby to także wiele problemów, ale jak każdy nowy pomysł
@MatyasHunyadi: XD