@Diego: Właśnie w tej aktualizacji mają trochę zmodyfikować warscore

* Planets belonging to subjects are now worth less warscore to occupy

* Planets belonging to subjects of Awakened Empires are worth far less warscore to occupy

* Removed warscore gain from blockades

* Planets that are part of the wargoals are now worth significantly more warscore
@dominiksese: kurde dawno grałem to nie pamiętam. Bodajże będzie tak. Ty im pomogłeś się rozwinąć to będziesz mieć pierdyliard bonusu w stosunkach, a że gdy oni wchodzą na scenę ty jesteś już spory to od razu możesz ich wziąć pod skrzydła i później ich wchłonąć dyplomatycznie. Co zajmie parę lat i przez ten czas będziesz 1pkt czy ileś tam influence oddawał.
Albo zmienić swoją politykę. Inwigilować ich po cichu, później podmienić
Zdarzyły Wam się prymitywne cywilizację na światach pierścieniowych? Gram w to nie pierwszy raz, a pierwszy raz widzę żeby pierścienie zamieszkiwały cywilizację z epoki maszyn i żelaza. Nie wiem czy to jakiś błąd, czy miałem pecha że dotąd tego nie widziałem.

#stellaris
#stellaris
Z własnych obserwacji widzę że granie ksenofobicznym i monotonicznym społeczeństwem się nie opłaca.
Z czasem eksterminacją innych ras i kary do stosunków dyplomatycznych wynikające z polityki takiego państwa i z ksenofobii sprawiają że wszyscy w całej galaktyce nas nienawidzą - i w sumie nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to że "obudzona potęga" rozsmaruje mnie po ścianie jako zagrożenie dla galaktycznego pokoju, nawet jak wszelkie wojny jakie prowadzę to
@dominiksese: To kwestia tego jak kto gra, te upadłe potęgi są strasznie słabe, tylko mają dużą przewagę technologiczną, dlatego są na początku mocne, a z przebudzonymi potęgami to jest tak, że to zależy dużo od gracza i trochę od szczęścia, bo jak Ci się przebudzi na początku gry imperium z którym bezpośrednio sąsiadujesz, no to lipa, z drugiej strony jak się przebudzi gdzieś daleko, to zanim zaczniecie rywalizować, to on pochłonie
@Catacombe: Duża flota już nie jest takim problemem jak kiedyś, bo fps spada w ekranie systemu, a na mapie galaktyki jest ok., ale poza tym czy AI sektorów dalej odwala jakiś niepojęty szajs zjadający cykle CPU jak pacman to nie wiem, bo tylko na próbę niedawno szybko zespawnowałem flotę 100k konsolą aby to jedno sprawdzić i nie grałem długo, bo wolę poczekać na DLC.
@innewiadro: to funkcjonuje od samego początku :-)
Czy warto - to zależy. Taki pop z cechami industrious i strong będzie np. dawał +20% więcej minerałów z pola, na którym pracuje. Nawet jeśli jednak wszystkie kopalnie nimi obsadzisz, to w skali imperium ten bonus będzie mniejszy, bo spora część minerałów po jakimś czasie pochodzi z kopalni pozaplanetarnych. A pilnowanie setek popów na dziesiątkach planet jest dość męczące. Dlatego próba idealnego wymaksowania KAŻDEJ
Jestem nowy w grach 4X. Ogarnąłem samouczek w miarę i nie wiem ciągle jak działają zasoby znajdujące się w polu powierzchni planety. Dajmy na to mam ikonkę energii i minerałów i chcąc wybudować tam elektrownie dostaję komunikat, że utracę eksploatację minerałów. To co? One się same zbierają jakoś czy cos? No i co oznacza "niezebrano"?
PS. Rozwala mnie możliwość podbicia kosmosu jako muchomor albo zmutowana sałata z mackami <3
No i murzyn
@veilofdisguise: Najlepiej to buduj kopalnie na polach z kryształami itd, bo wtedy ten jeden czy dwa kryształki dodatkowo masz za darmo. Wiadomo jak zbudujesz coś innego to nic się nie stanie, po prostu stracisz bonus.
@Plaguebinder: zaraz popremierze jak gralem to sie opisy nie miescily w okienkach a polowa byla i tak po angielsku wiec gralem w wersje eng. ale tak mysle na utopie wrocic i popykac chwilke :)
Ok, wszystkie karty już odsłonięte, więc specjalnie dla Was kompleksowe podsumowanie nadchodzących zmian w #stellaris . Uwaga - ściana tekstu.

6 kwietnia premierę będzie miało pierwsze duże DLC o nazwie Utopia (cena 20 ojro), razem z patchem 1.5 Banks. Skupiają się głównie na kwestiach wewnętrznych imperium.

Przegląd zmian (kursywą oznaczono zmiany w DLC):
- przebudowa systemu etosu - każda populacja (POP) będzie miał teraz tylko jeden niefanatyczny etos. Zmiany