@Student_AWAS: U mnie jeszcze była Amiga 600, a w tamtych czasach było sporo platformówek.

A co do "przelatywania" przez poziomy to królem będzie Jet Set Willy, a dokładnie wersja z Atari 800XL. Bug na bugu, skoki co do piksela i co najciekawsze - gra niemożliwa do ukończenia. Zresztą kilkanaście lat później z ciekawości odpaliłem tę grę i zdecydowanie to nie jest na moje nerwy, aczkolwiek muzyczka jest przednia :>
  • Odpowiedz
@Marasson: mi kolega zgral, najpierw mialem demo z cdaction (1 numer chyba) a on mial pelna. juz wtedy sobie kupilem 2x10 dyskietek (takie pudelko fajne mialem podwojne) no i wpadam do niego a on mial pelna wersje a ja nowego kompa. na poczatku nie chcialo mu sie ale jakos go uprosilem i siedzial ze mna i rarem mi pakowal 20 dyskietek na zywca z dzieleniem. takie byly czasy, nie jakies
  • Odpowiedz