Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:

- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!

- Och Ty szczęściarzu!

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.

- Co do cholery robisz w moim łóżku? I kim do diabła jesteś? - zapytał Kazik.

- To nie jest twoja sypialnia. Jestem św. Piotr i jesteś w niebie - odpowiedział facet w szlafroku.

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach