Nie brookliński most, ale przemienić

W jasny, nowy dzień

Najsmutniejszą noc

To jest dopiero coś.


( ͡° ͜
F.....n - > Nie brookliński most, ale przemienić 
 W jasny, nowy dzień 
 Najsmutniejs...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filem00n: O, jak miło, że ktoś linkuje do oryginalnych wykonań Stachury ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Swoją drogą jego autorskiego wykonania Nie brooklińskiego mostu nie słyszałem nigdy wcześniej i zaskoczył mnie żywiołowością, której nie wykazuje w innych piosenkach.

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oak_: Znałem wersję SDM, ale tę usłyszałem ostatnio i jestem oczarowany. Generalnie mam nadzieję, że kiedyś się Fonetyka za to weźmie. Byłaby moc ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak nie znasz to polecam wszystko ich.
pogop - @Oak_: Znałem wersję SDM, ale tę usłyszałem ostatnio i jestem oczarowany. Gen...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:


Zobaczysz!


Zobaczysz noc w środku dnia,
KBR_ - > Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:

 Zobaczysz!

 Zobaczysz noc w środku ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Kim jestem?

- Tyś jest swoim Ja. Tyś nazwiskiem. Podpisem na papierze. Wizytówką na drzwiach,

inicjałami na sygnecie, imieniem na kartce kalendarza. Próżnym słowem. Suchą sylabą.

Martwąliterą.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skrajnaa: Nie Ty jedna ;)

Młodość rządzi się swoimi prawami. Mamy czas, wierzymy w ideały. Z czasem gdzieś to zanika. Dlatego ciesz się choć z odrobiny "młodzieńczego sentymentu" ;)

Znikam, bo zaraz mecz

pozdrawiam
  • Odpowiedz
@kozi: Ja się też do końca z tym nie zgadzam, ale rozumiem co Stachura chciał przekazać. Mimo, że nie jest to utwór autobiograficzny, to jednak bohater jest podobnie jak autor człowiekiem wyobcowany, niestabilnym, nieprzystosowanym życiowo. Sensem tego refrenu jest przekonanie, że kobieta którą kocha nie znajdzie szczęścia przy takim człowieku. Jest to wyrazem najwyższej troski o nią i największej możliwej miłości - takiej, w której dla dobra swojego obiektu uczuć
  • Odpowiedz