I powiem Wam że to jest trend, który mnie niepokoi. Gdyby spojrzeć holistycznie na ekonomię, to w przedstawiciele większości jej nurtów zgodzą się co do jednego: to fizyczne, rzeczywiste są wyznacznikiem majątku.
Mises? On od pojęcia własności (i jej relacji z wolnością) budował opis swoich poglądów na świat.
Marks? On przecież chciał, żeby własność przeszła w ręce pracujących, wiedząc,












