To jest dziwne, że nigdy tego nie doświadczyłam, ale wiem, no po prostu skądś znam uczucie prawdziwej miłości. Jest tak świetnie kompatybilne, uzupełniające. Te całe związki, że się kogoś poznaje i lubi i w ogóle niby coś tam spoko, ale trzeba się trochę przymuszać, akceptować jakieś cechy których się nie lubi i za czymś się tęskni i trochę chciałoby się czegoś innego, ale ma się co się ma... to nie to. To
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmutnaPizda: Tak, mówi człowiek praktyczny, który uważa, że miłość się BUDUJE, a nie jest nam dana. Z takim podejściem liczenia na to że będzie idealnie to widzę starych ludzi co się wyżywają na swoim małżonku. Bo chory, bo stary, bo nieudolny, bo trzeba mu szklankę podać, a im się wydawało że wiecznie będzie MAGIA i nic nie będą musieli, bo wszystko będzie super. Miłość wszystko załatwi.

Duże dzieci!

Ale to
  • Odpowiedz