Mireczki,

tak dzisiaj się bujnąłem po zakłady na lotto i tak stwierdziłem że znów się ze mnie knorke trochę robi, tzn problem jest taki że jak tyję to wszystko idzie w bęben, i mimo że teraz ważę ~78 kg, to mam bęben niewiele mniejszy niż wtedy kiedy ważyłem 92kg (październik - styczeń 2013/14). Byłem na diecie przez kilka miesięcy (pisałem w osobnym poście o tym) i wtedy czułem się jak młody Bóg, jednak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elav: 23 to pikuś, kiedyś o 4 rano ucieszone kilkoma winami z przyjaciółką smażyłyśmy frytki. Najsmutniejsza historia życia - zaraz potem przyszedł jej mąż i takie ukupione wysiłkiem pyszności nam zjadł.
  • Odpowiedz