via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@synbozy777: jak dla mnie to cały czas się dzieje tylko dopaminowe ćpuny wychowane na shonenach narzekają, że za mało akcji i walk a za dużo dialogów.
  • Odpowiedz
Pamiętam, że ta scena zrobiła na mnie wrażenie, bo Eren jest tam niczym ta zła postać z horrorów. Wchodzi, zabija kogoś, robi r--------l w umyśle bohaterów i znika, niczego się nie boj. To nie na nim spoczywa obowiązek przeanalizowania sytuacji i podjęcia decyzji. To porywacz musi coś zrobić, ale Eren już wssystko przewidział. Ta walka była dla porywaczy z góry przegrana.


#animedyskusja #attackontitan #snk #
M.....r - Pamiętam, że ta scena zrobiła na mnie wrażenie, bo Eren jest tam niczym ta ...

źródło: comment_1613104759tuOHmBSYzxs2dB0VPgvgh2.gif

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@Metrozaur: jakby oglądać sezony jeden po drugim to dużo łatwiej by było zrozumieć wszystkie wątki i bohaterów no ale niestety seria ciągnie się latami i część ludzi nie pamięta wszystkiego a potem może się dziwią czemu Eren postępuje tak a nie inaczej
  • Odpowiedz
Może Eren niech się w końcu sam zdecyduje czego chce.


@StayOut: Eren na początku był zdeterminowany i silny, potem został beksą, a teraz jest badassem. Czyli jak w życiu. Bo człowiek nigdy nie jest czarno biały. Ścierają się różne strony osobowości.
  • Odpowiedz
Eren poświęca się dla ludzkości


@Metrozaur: przecież to będzie najsłabsze rozwiązanie, Isayama wzoruje się na Muv-Luv, będzie coś ciekawszego, o ile nie kłamie w żywe oczy od kilku lat
  • Odpowiedz
@CXLV: to jest przedziwne ale masz rację. Do od 90 do 123 rozdziału to była jazda bez trzymanki, zwroty akcji, świetne dialogi i nagle po 123 jakby zupełnie inna osoba pisała. Było tylko kilka chapterów, które równały się poprzednim.
  • Odpowiedz
@MarmurowaKapibara:

On często w wywiadach wspomina, że chce skrzywdzić swoich czytelników, żeby poczuli się zdradzeni i że ludzie pamiętają bardziej historie które wywołały w nich skrajne czy też negatywne emocje.


O, jak ja czegoś takiego nienawidzę. Przecież to jest wyjęta mentalność D&D jeżeli chodzi o finalne sezony GOT. Poświęcanie logiki i rozwoju historii w sposób, który miał sens względem poprzednich wydarzeń, żeby wywołać wyłącznie shock-value, jest strasznie niskie.
  • Odpowiedz
@Kardig: cały czas liczę na plot twist ale w sumie taką samą nadzieję miałem przy finale GoT i się zawiodłem to wolę teraz chyba mieć niskie oczekiwania i najwyżej się pozytywnie zaskoczę jeśli jednak coś będzie
  • Odpowiedz