@CXLV: to jest przedziwne ale masz rację. Do od 90 do 123 rozdziału to była jazda bez trzymanki, zwroty akcji, świetne dialogi i nagle po 123 jakby zupełnie inna osoba pisała. Było tylko kilka chapterów, które równały się poprzednim.
  • Odpowiedz
@MarmurowaKapibara:

On często w wywiadach wspomina, że chce skrzywdzić swoich czytelników, żeby poczuli się zdradzeni i że ludzie pamiętają bardziej historie które wywołały w nich skrajne czy też negatywne emocje.


O, jak ja czegoś takiego nienawidzę. Przecież to jest wyjęta mentalność D&D jeżeli chodzi o finalne sezony GOT. Poświęcanie logiki i rozwoju historii w sposób, który miał sens względem poprzednich wydarzeń, żeby wywołać wyłącznie shock-value, jest strasznie niskie.
  • Odpowiedz
@Kardig: cały czas liczę na plot twist ale w sumie taką samą nadzieję miałem przy finale GoT i się zawiodłem to wolę teraz chyba mieć niskie oczekiwania i najwyżej się pozytywnie zaskoczę jeśli jednak coś będzie
  • Odpowiedz
@Metrozaur: dla mnie przemiana Roda Reissa jest strasznie naciągana, może autor chciał pokazać potłuczoną strzykawkę dla dramatyzmu (kiedy Historia ją odrzuciła). przyjmując ten tok myślenia wtedy faktycznie nie dało się uratować naraz Erwina i Armina. wolę myśleć że autor przegiął z Rodem niż że Erwin zginął niepotrzebnie (chociaż może już był na niego czas)
  • Odpowiedz