Dużym problemem w sklepach są kradzieże do małych kwot (420zl) z racji tego że są kwalifikowane jako wykroczenie. Policja mało może a złodzieje są zazwyczaj wypuszczani wolno. A co by było gdyby właściciel podniósł wszystkie ceny produktów powyżej tego progu, jednocześnie stosując rabat który wyrównywałby cenę do normalnego poziomu? Klient płaciłby normalną cenę przy kasie a w razie kradzieży każdy #sebix popełniałby przestępstwo.
Pomijając całą zabawę z odpowiednim ometkowaniem produktów
Pomijając całą zabawę z odpowiednim ometkowaniem produktów























źródło: comment_OBEYyw9Q3sVLDElUa3goH8EdalUMGnA5.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora