@zakowskijan72: Ja mu nie zaglądałem. Sam się publicznie pochwalił i jeszcze twierdził, że robi mi na złość, a przecież wspiera notorycznego plagiatora. Odmawiasz mi możliwości komentarza ? To pachnie komunistyczną cenzurą ( ͡°͜ʖ͡°)
Idę sobie po ulicy i widzę, dwójka policjantów spisuje sebixów za picie piwerka. Jeden ze stróżów zauważa na ramieniu Seby dorodną dziarę 'JP' i śmieszkowo pyta, czy wie co to znaczy. Seba albo nie był świadom zarzutki, albo aż tak utożsamiał się z dziarą, że spojrzał w twarz policjanta i bardzo wyraźnie powiedział "J---Ć POLICJE". Na to policjant otworzył przygotowane już druczki i z uśmiechem "No Panie Seba, teraz to już błysnęliście",
@WujekHejter: Nasze społeczeństwo nie jest kulturowo dostosowane, do spożywania procentów w miejscach publicznych. Byłem w Niemczech i tam jednak zupełnie inaczej to wygląda.
Mirki z #wroclaw przyjechalem sobie tutaj na weekend zwiedzic wasze miasto i zauwazylem ze jakos malo ludzi jest wieczorem w okolicach rynku.. przeszlismy sie wczoraj wieczorem z dziewczyna wokolo rynku i byly mega pustki i co rusz grupki #sebix, w tym jedna bojke widzielismy. Normalka czy to moze po ostatnich zdarzeniach nikt normalny z domow nie wychodzi? :D
Często chodziłem na zadymy ale jedno mnie drażniło w nich. Takie partyzantki sebów. Wejść na pełnej w policję się boją. Więc po co te zadymy. Postać wykrzyczeć swoje i uciec? Trochę beka w sumie. Albo konkretna robota albo niech w domach siedzą. Drzeć ryja umie każdy.
Co innego ustawki po lasach. Konkret. Te suchoklatesy spod trzemeskiej to by łamani tam byli.
I to moim zdaniem największa beka z sebastianów. Fighterzy na odległość.
@vaxpnk: dlaczego mentalny sebastian? Zarówno policjanci, którzy niejednokrotnie myślą, że są bogami albo ludzie, którzy sugerują, żeby "strzelać do bydła" albo "pałować sebixów" niczym się nie różnią od debili, którzy idą pokrzyczeć.