#przegryw #schizofremia
Nic mi się nie chce nawet pisać tego posta.
Dzisiaj praktycznie nic nie zrobiłem tylko Duolingo lekcje jedna żeby zdobyć kolejny dzień serii. Praktike nie ruszałem ani książki. Może przez to że coś mnie bierze? Bo mam zawalone zatoki. Matka umrze to zostanę bezdomny bo nie chce mi się uczyć.
Nic mi się nie chce nawet pisać tego posta.
Dzisiaj praktycznie nic nie zrobiłem tylko Duolingo lekcje jedna żeby zdobyć kolejny dzień serii. Praktike nie ruszałem ani książki. Może przez to że coś mnie bierze? Bo mam zawalone zatoki. Matka umrze to zostanę bezdomny bo nie chce mi się uczyć.





Źle się dzieje. Jestem za nerwowy. Życie mnie uczyniło nerwowym.
Wczoraj waga kuchenna mi się nie wlaczała to żuciłem ja na podłoge i się rozwaliła. Trochę się przestraszyłem bo w instrukcji obsługi było napisane żeby nie dotykać wycieków. Tylko nie napisane jakich wycieków czy baterii czy wagi. Sprawdzałem baterie i nic z nimi nie było a z wagą to nie wiem gdzie w elektronice mogą być