Nie ma litości dla dzieci xD Wczoraj obligatoryjny bieg plażą z synami - tempo słabiutkie i jęków coniemiara, ale jakoś doturlali się te 2 kilometry ( ͡º ͜ʖ͡º)
A dzisiaj lekko zaspane, ale jakoś się pozbierałem i wyruszyłem parę minut po szóstej. Jak zwykle najpierw bułki, żeby sobie już potem nimi głowy nie zaprzątać - odstawione do ogrodu pod


Wczoraj tradycyjnie bieg plażą z synami - tempo słabiutkie bo w sumie marszobieg, półtora kilometra zaliczone ( ͡º ͜ʖ͡º)
A dzisiaj lekko się wkurzyłem: drugi raz tutaj dałem radę się zebrać do biegu na parę minut po piątej i drugi raz były chmury (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Ja wiem, że i tak
źródło: comment_1598014080IE6Xpjsk1nPYw4W5HGa5Ke.jpg
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać