@stateknaniebie: Ajajaj, widzę, że trzeba tutaj przeprowadzić poważną pracę nad Twoim podejściem. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) A widoczek ładniutki. ʕʔ
  • Odpowiedz
@enron @stateknaniebie @sz-n
Jak lubicie all-in-1, to polecam sprawdzić pole danych "Dozen Run" - jest trochę więcej detali niż tu, a jeszcze poza tym są dodatkowe ficzery, które zapisują w pliku FIT przydatne informacje (to akurat szczególnie dla osób, które nie mają tego w zegarku)
  • Odpowiedz
375747,11 - 10,00 = 375737,11

Bieg Europejski w Gdynii
Symboliczny dla mnie bieg, bo równo rok temu zwlekłem się z kanapy i zacząłem coś robić ze sobą oprócz picia piwa i picia piwa. Różne rzeczy próbowałem, od początku biegałem i chodziłem na siłownie, po około 10 miesiącach na rzuciłem siłownie na rzecz innych sportów wytrzymałościowych. Teraz uczę się pływać od 2 albo 3 miesięcy, rower szosowy jest właśnie w drodze do mnie. Udało się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

376664,42 - 14,00 = 376650,42

Mam problem z zegarkiem. Co jakiś czas się zawiesza i to był jeden z tych biegów. Na szcześcię trasa bardzo dobrze znana (od jednego baru do baru), więc dystans znany do sztafety. Chyba czas się rozejrzeć za jakimś Garminem. Tym bardziej, że obecny nie obsługuje pływania, ani rowerka na trenażerze. #bieganie #ruszstatek

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4567930 - 1600 = 4566330

Skończyłem robić plan 0 to 1650 freestyle i teraz powoli szlifuje technikę. Z pływaniem już jako tako nie ma problemów. Trochę mnie plecki zaczęły boleć od pływania kraulem chyba od tego, że oddycham tylko na jedną stronę, ale robię niedostateczną rotację. Jeszcze sporo nauki.
#ruszstatek

#plywajzwykopem #ruszmirko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

378215,73 - 13,00 = 378202,73

Dzisiaj miał być bieg o wschodzie słońca, a wyszedł bieg 7h po wschodzie słońca.
Dzisiaj trening tempowy, bardzo przyjemnie się biegło i w sumie mam ochotę na więcej.
Za tydzień w Gdyni dyszka w nowym miejscu. Termin kiepski, bo dzień wcześniej koncerty w Gdańsku do późnych godzin nocnych. Ponoć najlepsze rekordy się bije na kacu, czas przetestować tę teorię.
Po majówce idę kupić w końcu rowerek szosowy i się zabieram
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach