Wiecie, co jest zajebiście z-----e w życiu? To, że mając 20+ lat, uformowała nam się świadomość, zasady moralne, przekonania i mimo to, że wiemy, że niektóre z nich to kompletne bzdury, to i tak w nich trwamy, bo są nasze i wygodnie nam z nimi. A gdyby tak po prostu to jebnąć, wyzerować sobie mózg, pozbyć sie wszystkiego i na nowo uformować sobie światopogląd? 0 doświadczeń, pustka w głowie, a jesteś w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja j---e, mirki, uczę się teraz histologii, oglądam preparaty i korzystam ze wskazówek jak poszczególne rozpoznawać. No i tam jeden z autorów cały czas pisał tłuszczyk odnośnie komórek tłuszczowych. I o ja p------ę, musiałem sobie to pozamieniać na tłuszcz, bo jak czytam to pierwsze określenie to mnie skręca.

Macie jakieś takie słowa, do których czujecie szczególnie mocną awersję? Nie mówię tutaj o słowach, które Was wkurzają, ale o takich co nawet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rozkimny

Ponad rok mieszkam w obecnym mieszkaniu i ani razu nie trafiłam tu na pająka.

Za to lata mi pierdyliard ciem.

Much
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka mnie #rozkimna wzięła. Jak dzisiaj były te alarmy próbny i o tym było wiadomo wcześniej, to ciekawe co by było, gdyby jakiś kraj, dajmy na to Niemcy to wykorzystały? Zaczyna brzmieć syrena, wszyscy "eeee tam, olać, to ćwiczenia", a tu nagle bum i nalocik. #rozkimny #alarmybombowe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parsiuk: @Celinka95: Dla mnie weganizm to bezsensowna fanaberia, często się okazuje, że osoby wbiły sobie bajeczki o "kurzej menstruacji". To jakaś pierdołowata moda, noszenie koralików. Ja w swojej restauracji w ogóle bym tych świntuchów nie wpuszczał, bo często jeszcze uważają, że są lepsi od jedzących mięso.
  • Odpowiedz
Wasze komentarze są zwyczajnie przykre. Korona komuś z głowy nie spanie jak nie doda majonezu do surówki czy śmietany do kartofli. Robicie problem jakby bylibyście krzywdzeni przez osoby co by nawet muchy nie skrzywdziły.
  • Odpowiedz
Hmm... wyobraźcie sobie, że jakiegoś człowieka wychowują gekony. I ten człowiek całkowicie się do nich upodabnia, łazi jak gekon, je jak gekon, itd. nawet ręce mu się zmieniają na takie z przyssawkami. Ciało robi mu się takie lekko żelkowate. Do tego liże się po oku. Gorzej jak będzie 'samcem',spotka zagrożenie i będzie musiał odczepić 'ogon' :v

#rozkimny #rozkimnyzyciowe #cojamysle
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Maciej ma chyba fajną laskę dzisiaj na serwerowni. Włącza, wyłącza.. włącza, wyłącza.. #rozkimny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Shewie: Tak jak Lexus w założeniach ma być bardziej prestiżowy. To Scion ma być "młodzieżowy" cokolwiek to znaczy, raczej celują tym w amerykański rynek.
  • Odpowiedz
Zauważyliście (na pewno zauważyliście) że waha i LPG staniały (ON chyba też)... Czyżby lobby paliwowe odczuło efekt krzywej Leffera? Wreszcie ktoś im powiedział czemu zyski spadają i że przyczyną nie jest mało kreatywny zespół marketoidów? Na to mi wygląda - ogarnęli się i zrozumieli że nie mogą podnosić cen w nieskończoność (nie biorąc pod uwagę inflacji)... #rozkimny #paliwo #ekonomia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gwynebleid: W cenie paliwa podatek to ponad 50% - stacje benzynowe to w rzeczywistości terenowe punkty poboru podatków, więc ten wątek jest tutaj nieodłączny.

I bije o stówę, że jakiś pomiot rostowskiego usiadł z lobbystami w jednej restauracji i im przetłumaczył że muszą coś zrobić z cenami paliwa bo wpływy do Skarbu maleją. Jedna mafia.
  • Odpowiedz
@Lk_hc: mimo wszystko nie jest to tym, o czym mówisz, gdyż piszesz o marży stacji i/lub ceny hurtowej paliwa w stosunku do popytu. Jest to podobny mechanizm ale ma inne czynniki. Jeden z najważniejszych w przypadku poboru podatków to szara strefa. W przypadku popytu na towar (każdy towar jest opodatkowany) ekonomiści biorą pod uwagę inne czynniki, jak: budżet domowy, towary komplementarne i inne. Więc to tylko ekonomiczne gestapo.
  • Odpowiedz