Kręcę miesięcznie ok. 1 tys. km od kilkunastu lat po tym płaskopolskim mazowszu, ale było to zawsze na MTB i nigdy w życiu nikt mnie nie pozdrowił na trasie. Kupił sobie teraz człowiek w końcu tego pierwszego gravela, bo tak wszyscy na tym jeżdżą i nie powiem jest nawet fajnie, ale boję się że wstąpiłem nieświadomie do jakiegoś klubu lub gorzej sekty, bo co drugi kolarz z barankiem na trasie mnie pozdrawia.
nielubiegroszku - Kręcę miesięcznie ok. 1 tys. km od kilkunastu lat po tym płaskopols...

źródło: mylc

Pobierz
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też mnie to mega śmieszy jak "kolarz" uważa się za jakieś wyższe stadium ewolucji rowerzysty i pozdrawia tylko podobnych sobie, ale tylko i wyłącznie tych "pro" czyli poubieranych w stroje kolarskie, okularki, koniecznie jeżdżących bez rękawiczek oraz wyłącznie zintegrowanych z szosami zapięciami click-in... (òóˇ)

Cała reszta nie spełniającą tych wyśrubowanych wymagań to nic niewarte miernoty na które trzeba patrzeć z góry, niegodni najmniejszego skinienia xd
  • Odpowiedz
  • 104
@nielubiegroszku teraz musisz łamać przepisy drogowe. Podstawa to nieużywanie DDR gdy jest dostępna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przygotuj się też na pogardliwe spojrzenia kierowców i wyprzedzanie na gazetę gdy zawitasz na szosę.
  • Odpowiedz
313 439 + 243 = 313 682

Za dwa tygodnie jadę długiego Mazowieckiego Gravela, więc dziś w ramach zobaczenia jak wyglądają lasy w okolicach śladu „część obu dystansów to ten sam ślad”, zrobiłem jego krótsza wersję. No i przy obecnej suszy w lasach trasa jest praktycznie zerojedynkowa, albo asfalt, albo mazowieckie piachy takie, że bez roweru z napędem MTB nie podchodź. Kilkanaście kilometrów pchania oczywiście, a jak już dało utrzymać się kierunek i
P.....Q - 313 439 + 243 = 313 682

Za dwa tygodnie jadę długiego Mazowieckiego Gravel...

źródło: strava3234868907474627360

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach