@xvovx: Może to bardziej pod "Incepcję" podpada ale miałem kiedyś sen który zdawał się trwać 2 tygodnie. Doświadczyłem, podczas jego trwania, 10 dni nauki w podstawówce, dwóch weekendów i dużej ilości irracjonalnych zdarzeń. Był tam wątek faceta który pilnował abym się nie obudził więc wychodzi na to że byłem świadomy tego że śnię.

Inna sprawa to sny w których budzisz się we własnym łóżku, obserwujesz otoczenie i w pewnym momencie stwierdzasz
Nadgoniłem w końcu drugi sezon "Rick and Morty". Pierwszy mi się podobał, ale nie do końca przekonał, choć miał kapitalne momenty. Za to drugi... Wow. Kapitalna sprawa, szczególnie odcinek "Total Rickall", który Moffat mógłby śmiało przerobić na poważną historię z Doktorem (rasa kosmitów, która modyfikuje nasze wspomnienia, żeby w ten sposób udawać bliskich - świetny patent). Zresztą historia z tworzeniem całego wszechświata tylko po to, żeby jego mieszkańcy napędzali nam baterię w
słodki Jezu jakie to jest dobre, przywróciło mi wiarę w komedie animowane po schyłku Futuramy i śmierci Simpsonów (której nie akceptuje tylko denat ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), coś jak mieszanka #doctorwho i #bttf z domieszką kwasu, świetne postaci, a prawie każdy cytat z odcinków pasowałby na koszulkę


#serial #rickandmorty #scifi #animacja
Pobierz T.....i - słodki Jezu jakie to jest dobre, przywróciło mi wiarę w komedie animowane p...
źródło: comment_X8fteYBa9i1TqQeFRgDtITo0nHu2nxNL.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Jimp: Ale w R&M jest położony o wiele większy nacissk na kwestie nauki niż w Futuramie. Nawet jeśli te "wynalazki" są absurdalne to zasada działania jest po części wyjaśniona i teoretycznie trzyma się to kupy. Kojarzy mi się też z BttF dlatego że głównym motywem są podróże między wymiarami, spotykanie innych wersji siebie itp. Otoczka Sci-Fi w Futuramie była raczej tłem, w R&M wszystko kręci się wokół tego.