@Abrakadabror: Że co proszę? Przecież w czasach undergroundowego hip hopu chłopcy nie istnieli. A jak się pojawili to od razu w mainstream'ie i nie zostali zaakceptowani przez środowisko w sumie do dnia dzisiejszego.

EDIT: 8/10- nabrałem się:/
  • Odpowiedz
Ostatnio naszła mnie refleksja odnośnie parcia na pisanie przy jakichś filmikach "akcja od 0:30" itp. gdy i tak p------------y długie godziny w necie.

#refleksje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackhorn: bo przez te internety nie mamy w ogóle cierpliwości. jedynie WINCYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYJ szybciej, mniej klikania, 1 klikniecie=1 smieszny kotek, natychmiast, zadnego przewijania, rozwijania, dajcie smieszny filmik, informacja, ok nagłówek starczy następna jedziemy co na wykopie raz dwa trzy ok tu czytalem na glowek, facebook tablica raz dwa raz dwa lajk komentarz: "XD klawe foto!" jedziemy powiadomienie co jest strona, ktos polubil moja strone ile mam lajkow ok, dobilem do 100
  • Odpowiedz
Tylu jest mentalnych stulejarzy pozbawionych jakiejkolwiek wiary we własne możliwości, podczas gdy niektórzy mają aż nadmiar nieuzasadnionej niczym pewności siebie.


Aż zaczynam wierzyć w równowagę we wszechświecie.

#takietam #refleksje
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yagna: Może tatuś był kocim faraonem, a pradziadek Sfinksem ;)

Może rzeczywiście czasem trzeba zapomnieć i dać się ponieść fali, a świadomość psychologicznych mechanizmów czasem może to utrudniać. Jednak dużo później się przydaje, bo wiemy co się dzieje w ogół nas i obroni nas przed wkopaniem się w bagno.

Na smutek nic ci nie poradzę. Ja mam swoje sposoby, ale albo nie mają zastosowania do ciebie albo do kobiet ;P
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zbieranie tych wszystkich papierków potrzebnych mi na studia przypomina zbieranie pokemonów. Wędrowanie od urzędu do urzędu. Pisanie prośby, potem oczekiwanie na wydanie zaświadczenia, że np. nie posiadam gruntów rolnych albo nie prowadzę działalności gospodarczej... Dobrze, że zajęłam się tym wcześnie, bo inaczej może bym się nie wyrobiła. Apeluję do osób, które chcą się starać o akademik (lub/i stypendium socjalne) jak ja, niech już zaczną ogarniać tyłeczki :D

Równocześnie staram się o ubezpieczenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8 miesięcy temu wychodząc z domu i wsiadając na motor myślałem jakie ja mam szczęście że posiadam nogi i mogę normalnie chodzić, biegać, grać w piłkę itp. Pół godziny po tym uderzyło we mnie auto, połamane biodro, uszkodzony nerw i do dzisiaj chodzę o kuli. Jakieś przeciwieństwo karmy?

#refleksje
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Howkin: damy radę! Ja też jestem po złamaniu (szyjki kości udowej), niedawno (po ponad pół roku na kulach) wróciłem na nogi więc chyba trochę lżej jest niż u ciebie ale nie poddawaj się, mi lekarze powiedzieli że martwica i endoproteza, a ja chodzę coraz lepiej, cały czas robię co mogę żeby rehabilitować nogę, i nic nie wskazuje na to, żeby miało być gorzej - ale jeśli będziesz miał endoprotezę to
  • Odpowiedz