• 2
@supra107 pewnie że widzi. Ale jaki to masterrace jak w 1 kolejności jest olewany i dopiero po wyciagnieciu hajsu z konsol jest robiony port XD
  • Odpowiedz
W RDR nie grałem, ale odniosę się do dwóch akapitów:

Zacznę od tego, że postać w RDR rusza się mocno "mułowato". Nie jest to na szczęście taki wielki problem, bo walki zwykle toczą się na dystansie


Chyba nie wymagasz od Westernu akcji pokroju Matrixa, czy bunny-jumpów z Quake'a. To inna dynamika. Wiadomo - osią zabawy musi być mechanika strzelania, ale osobiście wolę ją z ukłonem w stronę realizmu niż zabawy. No cóż, to
  • Odpowiedz