Mirki, jesteście szczęśliwi? Robicie w życiu to co faktycznie lubicie? Czy bardziej żyjecie z dnia na dzień robiąc jakieś gówniane rzeczy, których nie lubicie licząc, że w międzyczasie odkryjecie co Wam pisane? Znaleźliście w życiu jakąś pasję? Odkryliście kim jesteście i do czego w zasadzie zostaliście stworzeni?
#pytanie trochę #pytaniezdupy ale ciekaw jestem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asdfghjkl: no i szacuneczek :D ja niby mam podobnie, a jednak nie ;/
@funny_bunny: kiedyś planowałem tam konto założyć, ale zastanowiłem się trochę i stwierdziłem, że chyba jeszcze na mózg nie upadłem :D
@BartoszBarSeba: przykro w takim razie. Ja np patrząc z boku to mam zajebiste życie. Nieźle zarabiam, mam fajną rodzinkę, wielu znajomych... a mimo to jakoś kurde czuję się średnio. Tak jakbym robił w
  • Odpowiedz
  • 0
@Migfirefox
Znam to - z raz albo dwa mi sie na kacu zdarzylo. Ale po za tym to moj brat zawsze byl mistrzem przesiadywania i spania w wanmie - z reszta zostalo mu to do dzisiaj (a jest juz po 40 ;)
  • Odpowiedz
@AntiAdzik: Mi tak bez kaca się zdarzało. Właściwie to raz tylko po czymś cięższym, to było jak poszedłem na jeden dzień pracować przy wycince lasu. Wszedłem po tym do wanny, i mnie odcięło xD
A tak to potrafiłem zasnąć, chociaż wieczorem w ogóle senny nie jestem.
  • Odpowiedz
Mirki jak z angielskiego nazywało się coś co komuś się podoba ale głupio jest się przyznać do tego oficjalnie? Na przykład ktoś lubi disco polo...
Kiedyś bardzo dawno temu był taki wątek na mikro

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach