#puzzle 1500 elementów. Oceniam 8/10. Fajna zabawa ale niektóre elementy przez to że były niewyraźne, pasowały w kilku miejscach i potem się zastanawiałam co jest nie tak. Nie liczyłam czasu układania i nie układałam codziennie (i tak szacun dla mojego bombelka że nie zniszczył w międzyczasie).
Jak to teraz oprawić? Na pudełku wymiary to 85x58 ale w rzeczywistości ma kilka mm więcej.
kolejne 1000 części od Trefla, baaaardzo proste do ułożenia, aż się nie spodziewałem, że ułożymy je we dwójkę w jakieś 4-5 godzin łącznie. Teraz na tapet bierzemy puzzle firmy Tactic, Manarola - Cinque Terre już czeka na ułożenie. Zobaczymy czy jakością i spasowaniem dorównują polskiej firmie.
@mateusz-zahorski: Ja pierwszego dnia przez 12h ułożyłam zaledwie ramkę i 5 pierwszych pięterek z dołu. Później już nie siedziałam całymi dniami tylko układałam „z doskoku” i ta metoda sprawdziła się lepiej, chociaż wielokrotnie mówiłam „pie dole nie da się tego gonwa ułożyć ( ͡°ʖ̯͡°)”
Czy wszystkie #puzzle mające ponad 5000 elementów są podzielone na worki? Wiem, że 9000 (9120) Ravensburgera są podzielone na 2 * 4560, a 13200 Clementoni na 6 * 2200.
@kijanka23: Ja trochę oszukuję. Znalazłem w internecie zdjęcie złożonych puzzli Ravensburgera o tym samym rozmiarze i tym samym wzorniku wyciętych elementów. Posortowałem puzzle najpierw na 6 kategorii wg kształtów i w trakcie szukania puzzla o żądanym kolorze wiem przynajmniej jaki ma kształt :)
1000 elementów WB. Nie było przyjemnie bo matryca jest powtarzalna i wiele puzzli na początku do siebie pasowało a później okazywało się że jednak nie... Nie polecam
1k puzzli jak na początek łatwo i przyjemnie. Pytanie czy puzzle od Ravensburger tez różnią się od siebie tak jak Clementoni? Często udawało się bez patrzenia na obrazek po kształcie dopasować puzzle do siebie . Teraz czas na 4-6 k tylko jeszcze kwestia wzoru i tego czy nie wykupili ludzie wszystkich puzzli na Allegro. #puzzle
W końcu zrobiłam zdjęcia wszystkim. Ułożyłam je już dość dawno temu. Leżą sobie wszystkie na stosie. Najszybciej ułożyłam chyba Płotkę i Zoltana. Najtrudniej szło z Vesemirem i Regisem. Nie liczyłam czasu, układałam jak miałam czas i ochotę, często kosztem snu jak się wciągnęłam.
Mam nadzieję, że będzie ich więcej, bo bym coś poukładała.
Kolejne puzzle ułożone