Dlaczego GNU/Linux na telefonach nigdy nie był kolejnym Androidem
Mało kto pamięta dziś, że Linux trafił na urządzenia przenośne na długo przed tym, zanim Android zdominował rynek. Na początku lat dwutysięcznych istniały projekty takie jak Sharp Zaurus, Familiar Linux czy OpenZaurus, działające na klasycznych PDA.
Nie były to telefony w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, ale pokazały coś istotnego – że pełny, niezredukowany Linux mieści się w urządzeniu wielkości kieszeni
Mało kto pamięta dziś, że Linux trafił na urządzenia przenośne na długo przed tym, zanim Android zdominował rynek. Na początku lat dwutysięcznych istniały projekty takie jak Sharp Zaurus, Familiar Linux czy OpenZaurus, działające na klasycznych PDA.
Nie były to telefony w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, ale pokazały coś istotnego – że pełny, niezredukowany Linux mieści się w urządzeniu wielkości kieszeni

















Sam przechodziłem z Galaxy Note 2 na Pinephone. Pinephone niby powinien być szybszy, ale nie był. Był fatalny
Jedyne co można by było dodać to Replicant :P
Natomiast taką realną kontrolę o jakiej mówił Stallman to nie da się wcale odzyskać. Ani komputery, ani smartfony (już prędzej!) nie są w pełni wolne. Można coś kombinować.
Na szczęście dzięki temu, że pakiety systemu GNU są przenośne to można mieć prawdziwy komputer w kieszeni ze wszystkimi aplikacjami.