@brick: sorry, zawsze lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik. Jeżeli wyjeżdżasz w piątek rano to powinieneś bez problemu zdążyć na koncerty bo przeważnie koło 15 się zaczynają o ile dobrze pamiętam.

Na razie jadę sam.


@brick: nieprawda.
  • Odpowiedz
@Angel_of_death: No właśnie nie wiem jeszcze czy rano, bo uzależnione to jest czy w czwartek będę szedł na noc do pracy i o której będę się spotykał z kumplem we Wrocławiu (chyba, że spotkam się z nim na miejscu). Jak jedziesz ze mną do daj szczegóły w prywatnej wiadomości, żebym odhaczył miejsce ;)
  • Odpowiedz
Miało być radośnie za sprawą Zebrahead, ale wyszło inaczej, więc znowu smutno.

Piosenkę znam od dawna, ale na początku (co wstyd przyznać) służyła mi jako zwykły zapychacz playlisty, którego nawet nie znałem z tytułu, leciała sobie od czasu do czasu. Aż w końcu, miałem raz szansę posłuchać jej, z możliwością docenienia jej. A jest co doceniać - piosenka ma świetne tło instrumentalne (wokal taki jak zawsze - dobry), ale to tekst powala,
kkllus - Miało być radośnie za sprawą Zebrahead, ale wyszło inaczej, więc znowu smutn...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach