via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Dostałem od prokuratury list o postanowieniu umorzenia postępowania, czego się spodziewałem bo i tak pierdoła. Lecz 4 dni przed wysłaniem tego postanowienia prokuratura wysłała do mnie także zawiadomienie, nie zdążyłem go odebrać z podwójnie awizowane go listu, w prokuraturze powiedzieli mi że to w tej samej sprawie, ale skoro po tym zawiadomieniu wysłano postanowienie o umorzeniu to pewno mało ważne. Listu z zawiadomieniem co go dostali z powrotem mi nie wydali nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Adams_GA: @dziczyznaa: Pewno jest tak jak mówisz z tym że nie raz tak robią że przedłużają a potem umarzają, ogólnie to prokuratura w poznaniu a ja mieszkam 200km od poznania, i codziennie jeździć żeby coś się dowiedzieć co mi się średnio widzi, szczególnie że to była dosyć błacha sprawa no i w dodatku już umorzona. Chyba że istnieją jakieś wnioski które mógłbym wysłać aby udostępnili kserokopie akt czy
  • Odpowiedz
@Kocurszitee: to dogadaj się z jakimś adwokatem albo radcą na miejscu, za 100 zł powinien się zgodzić na fotokopię akt. Jak umorzona to i tak bym walczył bo można wnieść np. zażalenie, a jak nie to akt oskarżenia samemu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bithub: Zasadniczo jest ok (mam na myśli wzór zawiadomienia) ale mam dwie uwagi:
1. Wywaliłbym wniosek o powiadomienie o terminie końcowego zaznajomienia. Art. 321 k.p.k. został znowelizowany i powrócił do poprzedniego kształtu, gdzie w końcowym zaznajomieniu brał udział tylko podejrzany i ewentualny obrońca.

2. Powiadomienie każdego pokrzywdzonego, który taki wniosek złoży o terminie każdej czynności, w której może wziąć udział (czyli praktycznie o każdej czynności dowodowej) z uwagi na rozmiar
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witajcie mam pewien problem zostałem oskarżony o kradzież telefonu i dokumentów ,niepotrzebnie się przyznałem bo ktoś mnie sypnął (chyba kumpel),może wogóle nie powinienem się przyznawać policji ,co mi to wogóle dało że się przyznałem? Policja zapewniała że można się ugadać z laską i zostane uniewinniony,ale okłamali mnie ,przyszło do mnie jakieś wezwanie żeby wstawić się na badania psychiatryczne ,pewnie mnie zamkną ,muszę poszukać jakiegoś azylu ,tylko gdzie? może wyjechać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach