Mirki!
Pierwszy mały fuck-up w pracy zaliczony! ( ͡° ͜ʖ ͡°) W związku z nim pytanie do Was:
Jak radzicie sobie z rollbackiem w Jenkinsie? Zależy mi na tym, żeby w razie nieudanego builda wrócić do poprzedniej wersji
Pierwszy mały fuck-up w pracy zaliczony! ( ͡° ͜ʖ ͡°) W związku z nim pytanie do Was:
Jak radzicie sobie z rollbackiem w Jenkinsie? Zależy mi na tym, żeby w razie nieudanego builda wrócić do poprzedniej wersji












Z tego co pamiętam to u ciebie deployment polegał na sklonowaniu repo na serwerze www. Możesz więc zrobić jednego joba, który służy do deploymentu ale będzie sparametryzowany; jeśli uruchamiając go parametr nie jest podany to klonujesz ostatnią wersję z brancha produkcyjnego. Jeśli jednak jest podany to klonujesz konkretnego taga (https://git-scm.com/book/en/v2/Git-Basics-Tagging)
Możesz też zamiast