Robienie sobie żartów ze zniesienia, obostrzeń, szczepień czy samego wirusa uważam za najgorsze sk****syństwo na jakie ktoś może wpaść w tym momencie #koronawirus #primaaprilis
Ja nie przepadam od kiedy większość mediów podłapała trend wciskanie na siłę tego dnia dziennikarskich kaczek swoim odbiorcom. Śmiesznie jest porobić sobie kawały w rodzinie, ewentualnie wśród znajomych. Oczekiwanie, że każdy tego dnia sięgający po serwisy informacyjne będzie miał z tyłu głowy to, że jest pierwszy kwietnia, jest dziecinadą.
Nie wspominam już o tym, że żyjemy w czasach, gdzie nawet największy absurd można uznać za