# 40 #pratchettnadzis

"Pod jedną z ciemnych ścian stała szafa. Nie jedna z tych nowomodnych szaf, nadających się tylko do tego, by wskakiwał do niej gach, kiedy mąż wcześniej wróci do domu. Nie; była to stara dębo­wa szafa, czarna jak noc. W jej zakurzonych otchłaniach czaiły się i mnożyły wieszaki. Podłogą władały stada wytartych butów. Cał­kiem możliwe, że była tajemnym przejściem do jakichś baśniowych światów, jednak nikt nigdy nie próbował tego sprawdzić,
# 36 #pratchettnadzis

"Patrzenie - zaraz po tkwieniu w jednym miejscu - było tym, co robił najlepiej. Niewydawanie żadnego dźwięku także należało do jego umiejętności. Kiedy chodziło o nierobienie absolutnie niczego, należał do ścisłej czołówki. Ale tkwienie w całkowitym bezruchu w jedym miejscu było jego podstawowym atutem. Gdyby wzywano chętnych do walki o tytuł mistrza świata w nieruszaniu się, on by się nawet nie ruszył."
Na glinianych nogach
# 34 #pratchettnadzis

"Człowiek ten, można by powiedzieć, nosił tytuł Wielkiego We­zyra niemal wypisany na twarzy. Nikt nie mógłby go niczego nauczyć w przedmiocie wydziedziczania wdów i więzienia wrażliwych młodych ludzi w grotach rzekomo pełnych
klejnotów. Jeśli chodzi o brudną robotę, to prawdopodobnie napisał o niej książkę, albo - co pewniejsze - komuś ją ukradł."
Czarodzicielstwo
# 33 #pratchettnadzis

"Widzi pan, kapitanie, dobrzy ludzie są dobrzy tylko w obalaniu złych ludzi. W tym jesteście naprawdę dobrzy, przyznaję. Kłopot polega na tym, że to jedyna rzecz, w jakiej jesteście dobrzy. Jednego dnia biją dzwony i pada zły tyran, a następnego wszyscy narzekają, że od upadku tyrana nikt nie wywozi śmieci. Ponieważ źli ludzie umieją planować. To element charakterystyki, można powiedzieć. Każdy zły tyran ma plan, jak rządzić światem. Dobrzy
@a665321: kara w zawieszeniu za unikanie podatków na kwotę kilku milionów, to jak danie po łapach a nie kara, normalny człowiek od początku procesu pewnie siedziałby już w śledczym albo TA. Ale to jest wielki piłkarz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) ciekawe czego mu nie udowodniono.
# 30 #pratchettnadzis

"Zwątpienie nie było czymś regularnie wizytującym czaszkę Cohena. Kiedy człowiek usiłuje w jednej ręce nieść wyrywającą się dziewicę ze świątyni i worek skradzionych świątynnych skarbów, a drugą walczy z kilkoma rozzłoszczonymi kapłanami, niewiele pozostaje mu czasu na refleksje. Dobór naturalny sprawił, że zawodowi bohaterowie, którzy w kluczowym momencie skłonni są zadawać sobie pytania w rodzaju "Jaki jest cel mojego życia?", w krótkim czasie tracili i cel, i życie."
Ciekawe