# 28 #pratchettnadzis
"W Podłużnym Gabinecie, swoim osobistym sanktuarium, Patrycujsz spacerował nerwowo tam i z powrotem, dyktując ciąg instrukcji.
- I posłać ludzi, żeby pomalowali mur - zakończył.
Lupine Wonse uniósł brew.
- Czy to rozsądne, sir?
"W Podłużnym Gabinecie, swoim osobistym sanktuarium, Patrycujsz spacerował nerwowo tam i z powrotem, dyktując ciąg instrukcji.
- I posłać ludzi, żeby pomalowali mur - zakończył.
Lupine Wonse uniósł brew.
- Czy to rozsądne, sir?













"Zawsze pamiętaj, że tłum, który oklaskuje twoją koronację, jest tym samym tłumem, który będzie oklaskiwał twoją egzekucję."
Piekło pocztowe