# 28 #pratchettnadzis

"W Podłużnym Gabinecie, swoim osobistym sanktuarium, Patrycujsz spacerował nerwowo tam i z powrotem, dyktując ciąg instrukcji.
- I posłać ludzi, żeby pomalowali mur - zakończył.
Lupine Wonse uniósł brew.
- Czy to rozsądne, sir?
- Nie wydaje ci się, że fryz upiornych sylwetek wzbudzi komentarze i domysły? - zapytał kwaśnym tonem Patrycjusz.
- Nie tak liczne jak świeża farba na Mrokach - odparł spokojnie Wonse.
Patrycjusz zastanowił się.
-
# 27 #pratchettnadzis

"Teoretycznie wiedział, że wokół mieszkają inni ludzie – służba, ogrodnicy i tak dalej, ale w jego życiu istnieli jako niewyraźne plamy. On sam był na szczycie, potem jego rodzina, niżej kapłani i arystokracja, a dalej już tylko plamy. Piękne plamy, oczywiście, jedne z najwspanialszych na świecie, żaden król nie pragnąłby bardziej lojalnych plam. Ale jednak plamy."
Piramidy
# 26 #pratchettnadzis

"Jeśli się nad tym lepiej zastanowić, baśnie nigdy na nic nie przedstawiały dowodów.
Występował w nich przystojny książę… czy naprawdę był taki? A może po prostu ludzie nazywali go przystojnym, bo był księciem? Dziewczyna była piękna jak poranek… no dobrze, ale który poranek? Kiedy leje deszcz, trudno nawet wyjrzeć przez okno, by się o tym przekonać! Opowieści nie chciały, byś myślała – chciały, byś wierzyła w to, co ci
# 25 #pratchettnadzis

"Powinno istnieć słowo określające tę krótką chwilę tuż po przebudzeniu, gdy umysł wypełnia ciepłe, różowe nic. Człowiek leży sobie całkowicie bezmyślnie, świadom jedynie narastającego podejrzenia, że - niczym skarpeta wypełniona mokrym piaskiem w ciemnym zaułku - zbliżają się ku niemu wspomnienia, bez których doskonale mógłby się obejść, a z których wynika, iż jedynym, co czyni przyszłość bardziej znośną jest pewność, że będzie ona raczej krótka."
Mort
#23 #pratchettnadzis

"Morderstwo w Ankh-Morpork zdarzało się raczej rzadko, ale było wiele samobójstw. Zapuszczać się nocą w zaułki na Mrokach to samobójstwo. Poprosić o małego drinka w barze dla krasnoludów to samobójstwo. Powiedzieć „Masz kamienie we łbie” do trolla to samobójstwo. Łatwo jest popełnić samobójstwo w Ankh-Morpork, jeśli się nie uważa."
Zbrojni
#22 #pratchettnadzis

"Ale gdybym to ja go zobaczyła, naprawdę istniejącego, naprawdę żywego, trawiłoby mnie to jak gorączka. Gdybym uwierzyła, że jest jakiś bóg, któremu rzeczywiście zależy na ludziach, który strzeże ich jak ojciec i dba o nich jak matka.. Wtedy nie usłyszałbyś ode mnie żadnego "Każdy problem ma dwie strony" albo "Musimy szanować wierzenia innych". Nie byłabym wtedy ogólnie miła w nadziei, że wszystko dobrze się skończy. Nie wtedy, gdyby ten płomień
#20 #pratchettnadzis

"Idąc, nadrektor przecierał swoją laskę. Wybrał szczególnie udaną, długą na sześć stóp i całkiem magiczną. Nie znaczy to, że często używał magii. Doświadczenie mówiło mu, że jeśli czegoś nie można się pozbyć paroma uderzeniami sześciu stóp solidnego dębu, to jest pewnie i tak odporne na czary."
Muzyka duszy


#19 #pratchettnadzis

Ten klasyk prędzej czy później musiał się tu pojawić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

"Na świecie istnieją podobno dwa rodzaje ludzi. Jedni kiedy dostają szklankę dokładnie w połowie napełnioną mówią: "Ta szklanka jest w połowie pełna". Ci drudzy mówią: "Ta szklanka jest w połowie pusta". Jednakże świat należy do tych, którzy patrzą na szklankę i mówią: "Co jest z tą szklanką? Przepraszam bardzo... No przepraszam... To ma
#17 #pratchettnadzis

"Susan znowu sięgnęła po „Takie srogie bajeczki”. Kiedy była dzieckiem, rodzice nie kupowali jej takich książek. Starali się wychowywać ją normalnie; wiedzieli, że to nie najlepszy pomysł, by ludzie żyli zbyt blisko Śmierci. Nauczyli ją, że fakty są ważniejsze niż wymysły. A potem dorosła i odkryła, że prawdziwe fantazje to nie Niesamowity Jeździec, Wróżka Zębuszka czy strachy — wszystko to twarde fakty. Wielką fantazją jest wiara, że świat jest miejscem,
#14 #pratchettnadzis

"Przypuśćmy, że jednak jest sprawiedliwość dla wszystkich. Za każdego niewysłuchanego żebraka, każde ostre słowo, zlekceważony obowiązek, każdą zniewagę, każdy wybór… Bo o to przecież chodzi, prawda? Trzeba dokonywać wyborów. Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet, że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam."
Carpe jugulum
#12 #pratchettnadzis

"Działo się to dawno temu, kiedy człowiek atakował obce miasto dla zasady, a potem wracał i załatwiał ich jeszcze raz, jeśli wyglądało, że zaczynają się podnosić. W tych czasach nikt się nie przejmował tym, że świat patrzy. Człowiek chciał, żeby patrzyli i uczyli się. „Veni, vidi, vici” – Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem.
Vimes zawsze uważał to za wypowiedź nazbyt gładką. Takich słów nie wymyśla się pod wpływem chwili. Brzmiały, jakby ułożył
#11 #pratchettnadzis

"Magowie nie wierzą w bogów w taki sam sposób, w jaki większość ludzi nie uważa za konieczną wiary - powiedzmy - w stoły. Wiedzą, że stoły istnieją, wiedzą, że istnieją w pewnym celu, prawdopodobnie zgodziliby się nawet, że mają swoje miejsce w dobrze zorganizowanym wszechświecie. Ale nie widzą sensu wiary, sensu powtarzania "O wielki stole, bez którego jesteśmy niczym"."
Kosiarz

http://mirkolisty.pvu.pl/list/PRtF4NK9J9p6Y8ZH <- #mirkolista
#10 #pratchettnadzis

"Tam, w dole - podjął - żyją ludzie, którzy pójdą za każdym smokiem, będą czcić każdego boga, dopuszczą do każdego występku. A wszystko to ze zwykłej monotonii, codziennego zła. To nie prawdziwie wybitna, twórcza ohyda wielkich grzeszników, ale rodzaj masowo produkowanego mroku duszy. Grzech, można powiedzieć, bez krzty oryginalności. Akceptują zło nie dlatego, ze mówią mu "tak", ale dlatego, że nie mówią "nie"."

Wszystkich Mirków i Mirabelle zapraszam do zapisywania