Kiedy odejdzie ostatni czlowiek, ktory mnie znal, zginie i pamiec o mnie


@Zakala_Wadowic: Z mojej obserwacji wynika, że gdy ktoś umiera, to ludzie, którzy go znali przechodzą nad tym do porządku dziennego bardzo szybko, na stypie atmosfera jest radosna, wszyscy szczęśliwi zajadają się rosołem, a później już nikt o zmarłym nie wspomina. Więc pamięć o człowieku ginie nawet gdy żyją ludzie, którzy go znali.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Tu nie chodzi o wygrywanie żadnej bitwy. Nie do końca zrozumiałeś sens tego posta.

ja nawet na budowie nie pracuje XD tylko z różowa prowadzimy własną firmę, antykwariat.
A te teksty to z gorących, które były 2 dni temu @LubieSzaszylkiZLublina i tak z ciekawości zapytałem anonimowo bo konta nie mam, a sobie lurkuje od czasu do
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jueun: moze najpierw zloz tam cv i przejdz rozmowe o prace i wtedy sie zacznij zastanawiac xd. Bo po pierwsze nie ma duzych szans ze akurat ty dostaniesz ta prace z wielu kandydatow, nie wiesz co tam trzeba umiec robic i nie wiesz nawet jak placa xd
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@lubie-solnik dobrze, że zwróciłeś na to uwagę, bo nie wyjaśniłem w poście. Znajomy pracuje w jednym z oddziałów tej firmy i polecił mnie do kierownika. Byłem na razie na wstępnej rozmowie, szykuje się na rozmowę rekrutacyjną, żeby się dowiedzieć szczegółów, ale potencjalnie mogę mieć tę pracę jeśli wyrażę taką gotowość
  • Odpowiedz
@Kartridz_drukarki: Słaby pomysł. Biznesy takie małe to się robi tak że najpierw szukasz zleceń, robisz na umowie o dzieło/zlecenie/działalności nierejestrowanej, a jak już wiesz że stać się na ZUS albo widac ewidentnie że się rozkręca, masz stałych klientów, abonamenty, za dużo pracy żeby samemu ogarniać - wtedy JDG i wtedy masz jeszcze 2,5 roku zapasu żeby niski ZUS płacić i żeby się rozkręcało dalej.
Ale pewnie i tak zrobisz inaczej
  • Odpowiedz
#praca Cześć Mireczki ;)
Pisze do was z takim pytaniem. Otoz jestem na stażu (z pupu) w urzędzie, skończyłem studia. Na początku było całkiem spoko, wszyscy pomocni fajni itd. Robota też szła było można się zapytać, skonsultować. Niecały tydzień później zaczęły się problemy dostawałem coraz to trudniejsze tematy, ktorych nawet starzy pracownicy nie chcieli. Staram się ogarniac robotę, ale zawsze coś jest nie tak, zawsze jakieś p-------------e itd. Nie ukrywam
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarcinoSS7131: nikt za ciebie nie oceni czy jest znośnie, czy p--------e. Ja dostałem robotę marzeń a okazało się, że tematów tyle dostawałem, że musiałem zasuwać na okrągło i szybko zrezygnowałem.
  • Odpowiedz
ale gościu, ze mnie normalny swój chłopak!


@MarcinoSS7131: Ale miras czy ja gdzies napisalem ze jest inaczej?

Ja Ci tylko napisalem jak ja to widze. 20 lat temu zaczynalem kariere zawodowa. Od tego czasu pracowalem w roznych firmach (malych i duzych) z roznymi ludzmi (ogarnietymi i
  • Odpowiedz

Ktora z odpowiedzi najtrafniej okresla twoj stosunek do wykonywanej obecnie pracy?

  • Dramat 20.8% (11)
  • Ujdzie 45.3% (24)
  • Jestem zadowolony 13.2% (7)
  • Jest wspaniale 9.4% (5)
  • Nie mam pracy / Sprawdzam 11.3% (6)

Oddanych głosów: 53

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach