Wiecie fani #f1 ile straciliśmy? Straciliśmy tyle pięknych walk między #kubica, a jego rywalami z dzieciństwa, Rosbergiem i Hamiltonem, Vettelem i resztą.

Gdyby tak w 2011 roku Kubica jeździł w Lotusie, kto wie, może w dwóch pierwszych wyścigach byłoby P2 i P1. Potem kilka podiów i niesamowite wyniki.

W 2012 roku wygrana w pierwszym wyścigu, a potem walka do samego końca o tytuł z Vettelem, Alonso i Kubicą. Ponieważ Ferrari nie postawiłoby na jednego zawodnika (przypuśćmy - Kubica byłby z przodu w tabeli, ale Alonso miał zagwarantowane preferencyjne traktowanie w zespole, więc daliby im się ścigać), tytuł wygrałby Vettel, ale Ferrari zdobyłoby WCC. Kubica mistrzem w Ferrari, chociaż jeszcze nieindywidualnym.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kubica sukcesy odnosi tylko za rzadów PIS! PO nawet potrafi zniszczyć karierę takiego wybitnego sportowca Polaka!

Debiut Kubicy: 6.08.2006 - rządzi PIS - premier Kaczyński
Pierwsze podium Kubicy: 10.09.2006 - - rządzi PIS - premier Kaczyński
Wypadek w rajdzie: 6.02.2011 - rządy PO - premier Tusk
powrót Kubicy do F1: listopad 2018 - rzady PIS - premier Morawiecki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PO zamiast kasę na Kubicę dać to by wydało na ośmiorniczki i zegarki dla ministra. Taka prawda!

A PIS dał kolejnej potrzebującej osobie, która pokaże, że Polska nie leży, Polska nie klęka. Polska stoi dumnie! I prowadzi Europę do przodu!
  • Odpowiedz