Po czym poznać Buxtoniarzy na tagu? Jednego z drugim boli to ze o Robercie głośno się tutaj mówi w kontekście powrotu, wprost jednak tego nie napiszą. Powie ci taki ze on to nawet kiedyś był powrotowcem, ze Kanadę oglądał, ze mierzył czasy przy drzewie, ze śledził samolot na mapie itd. Tylko po to aby zaraz zarzucić brytyjską narrację jakoby bolidy były równe, 21:0 w kwalifikacjach miało znaczenie w przeciwieństwie do punktu, no
Gentleman_Adrian - Po czym poznać Buxtoniarzy na tagu? Jednego z drugim boli to ze o ...

źródło: comment_1623321318tpqZgCFbARr5uHIMa06sFu.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#powrutcontent #kubica
Witam, proszę wszystkich o nie wykorzystywanie tagu #f1 we wpisach z kubicom. Ten człowiek z tą serią nie ma już nic wspólnego. W przypadku zignorowania tego zakazu autorzy wpisów będę musieli się liczyć z poważnymi konsekwencjami.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Problemy Kubicy po powrocie do F1 z utrzymaniem tempa wyścigowego i "niezrozumieniem" opon, wynikały z tego, że za dużo w młodości grał w gierki (jak to Polak-biedak-zakolak, jedyna rozrywka za dzieciaka to siedzenie przy kompie w piwnicy).

Gierki wyścigowe kręcą się głównie wokół hot-lappingu - wykręcaniu jak najszybszych kółek i trzeba przyznać, że jest to ekscytujące i uzależniające, szczególnie kiedy jesteś na poziomie gdzie bijesz najlepszych...

Niestety problem w tym, że swoje zwyczaje z
throwaway2137 - Problemy Kubicy po powrocie do F1 z utrzymaniem tempa wyścigowego i "...

źródło: comment_1623166242g7qx42J0d852YOxdsFTaWc.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie świadomość tego, że Robert nawet w alternatywnej rzeczywistości, w której nie posiekałby sobie ręki na mięso do spaghetti włoską barierą ochronną już także byłby po końcu swojej kariery w F1 (i to jeszcze wcześniej by ją zakończył)?

Pojeździł by parę przeciętnych sezonów w Ferrari (jako, że na więcej nie pozwoliłby samochód i rola drugiego kierowcy), a później przeszedłby zapewne na wcześniejszą emeryturę - nie byłoby sensu obijać tyłów, a na etat
throwaway2137 - Macie świadomość tego, że Robert nawet w alternatywnej rzeczywistości...

źródło: comment_1622910906jMgRCuUP5hyxOEdYSNi2dc.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może tak, może nie. Pojeździł by pare sezonów w Ferrari w których byłby blisko mistrza (a może by wygrał), dlaczego miałby odrazu kończyć, patrz Alonso, Kimi czy Vettel, oni jakoś woleli odejść do słabszych zespołów niż kończyć kariery
  • Odpowiedz
Słowo na dziś. Brat w powrocie @GeRoNiMo321 w swojej dobrzej wierze rozpętał zamęt dzieląc nas na ekspertów oraz tych którzy, że tak powiem nie wiedzą z czym co się je. Chwali się ze na liście nie znaleźli się ci których nie będę wymieniał, a fałszywie utożsamiają się z jego imieniem, natomiast poglądy które głoszą powodują zgorszenie. Jednak czy on sam chciałby, aby dzielić fanów na tych którzy cały czas wierzą, a
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GeRoNiMo321: a co powiesz o tym:
"Kierowca, który zdobył jeden punkt tylko dlatego, że ci przed nim zostali zdyskwalifikowani ale przewalił 21:0 w kwalifikacjach (gdzie szybkość jest najważniejsza) jest zdecydowanie szybszy od swojego zespołowego kolegi."
Czy nazwałbyś osobę, która wygłasza takie teorie kretynem?
  • Odpowiedz
Argumenty za powrotem:
-Ma ciągłą styczność z bolidem f1, na testach wypada wybornie w porównaniu ze smarkami z f2
-Ma potężny i poważny sponsoring największej spółki dużego kraju centrum Europy.
-Odnosi sukcesy w serii w której debiutuje, ostatnio potwierdził klasę ściągając się w deszczu i robiąc przewagę.
-Wiedza techniczna, legendarny feedback który potwierdzają wszyscy Racing engineerowie którzy z nim pracowali. To powinno przechylić wagę ze względu na nową specyfikację techniczną.
-Związany z zespołem który po tym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach