VI. Złota Jesień

Była Jesień, to teraz Złota Jesień. Bo czemu nie? W gruncie rzeczy, projekty podobne bo eksperymentalne. No i cudowne.
No i śmieciowe. Na tym chyba jednak podobieństwa się kończą. Bo złota jesień to:
Zimny łokieć w krainie psychicznej traumy. Awangardowy noise punk o apokalipsie, internecie, emocjach i sennej rzeczywistości.
Chłopaki grają już jakiś czas, dorobek mają całkiem okazały więc jest co odkrywać. Zwłaszcza że o powtarzalności mówić się w ich przypadku nie
R.....S - VI. Złota Jesień

Była Jesień, to teraz Złota Jesień. Bo czemu nie? W gru...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Gixaar: Nie znałem. Teraz dopiero sprawdzam. Ciekawy bardzo, szkoda że blogi umierają. Jak na razie mam materiał na naprawdę dużą ilość postów, ale przejrzę bloga dokładnie. Jakieś perełki na pewno tam są. Kto wie czy nie wrzucę ich kiedyś tutaj. Taki recykling :-)
  • Odpowiedz
V. Jesień

Pierwszy raz nie emo na tagu. Ale wciąż cholernie emocjonalnie.
#jesien to nie pora roku, a #punk #jazz banda. Trudno ich zaszufladkować jakkolwiek inaczej. Oczywiście jest to "post" rock, metal, punk, jazz i cała reszta postów. Najlepiej mówią o sobie sami, co niezwykle rzadko się zdarza, żeby w dobry sposób zespół sam się określił. Dużo już samo to o chłopakach mówi.

Grupa Jesień, znana także jako Grupa
R.....S - V. Jesień

Pierwszy raz nie emo na tagu. Ale wciąż cholernie emocjonalnie...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może mi ktoś wyjaśnić fenomen zespołu Closterkeller? Nigdy go nie trawiłem, ani w latach 90tych jako kilkulatek ani w przeciągu kilku następnych dekad. Nie umiem go odbierać inaczej niż jako grafomanię i kicz. Wiele zespołów gotyckich (chociaż obecnie brzmieniowo im bliżej do metalu) operuje kiczem, ale robi to z przymrużeniem oka. Natomiast tutaj mamy do czynienia z czymś co sili się na bycie czymś głębokim i egzystencjalnym, ale moim zdaniem ponosi za
y.....o - Może mi ktoś wyjaśnić fenomen zespołu Closterkeller? Nigdy go nie trawiłem,...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach