• 111
W sumie z rodziną widzę się tylko na święta bo nasze relacje są lekko mówiąc chłodne, przyjechałem dzisiaj na śniadanie i każdy aż kipi z zazdrości że mi się lepiej powodzi niż im wszystkim razem wziętym. Zostałem już 2 razy poproszony o danie (nie, nie pożyczenie) gotówki na ślub kuzynki i laptopa dla gówniaka ciotki, oczywiście odmówiłem i od tamtej pory jedynie siostra ze mną dwa zdania zamieniła xD Wesołych świąt, byle
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach