Tak sobie mysle, jedziemy autostrada lub ekspresowka (lub nawet normalna landowka), i policja nas chce zatrzymac. Nie ma za bardzo gdzie (albo nie ma pasa awaryjnego, albo jest, ale w koncu nie mozna na nim sie zatrzymywac w takim celu...) wiec nie zatrzymujemy sie tylko jedziemy dalej.

W jaki sposob zakomunikowac policjantowi ze zrozumielismy ze mamy zjechac, ale nie ma gdzie i jedziemy dalej moze bedzie parking albo cpn? Wiem, ze powinien
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kapica_mateusz: wydaje mi sie że wystarczy zwolnić i sami wskoczą przed Ciebie i zatrzymają sie tam gdzie uznają to za zgodne i słuszne, a jeśli nie to zwolnienie i szukanie dogodnego miejsca chyba zostaje... w końcu pokazujesz że uciekać nie chcesz
  • Odpowiedz
@kapica_mateusz: Nie wiem czy wiesz, ale w radiowozach mają tablice ledowe. Jak dostaniesz kogutem, to zwalniasz, oni Cię wyprzedzają, za na uch tylnej wszybie widnieje napis "POLICJA | JEDZ ZA MNA". Ja się tylko zastanawiam z jaką prędkością jest eskorta do punktu, gdzie dostaniesz mandacik.
  • Odpowiedz
Na czołówkę wyjechał mi kilka minut temu jakiś idiota w rajdówce z rajdu kormoran. Ja po heblach, on się schował, ale wyprzedzanie takim autem na zakręcie na mazurach to super pomysł... #polskie drogi #niewiemjaktootagowac
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach