Pany, jestem dumnym posiadaczem Poloneza 1.5GLI, wczoraj usłyszałem szum i takie jakby stukanie spod spodu auta. 20 kilometrów wcześniej trochę przypaliłem sprzęgłem na piasku i poszedł smrodek. Podjechałem pod garaż i teraz tak:

Auto stoi na biegu jałowym, słychać szum, takie jakby ślizganie się spod spodu. Wciskam sprzęgło, hałas ustaje. Nie wiem od kiedy jeżdżę z tą usterką, zawsze mam włączony wentylator - tym razem jak podjechałem to wyłączyłem. :D

co to
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach