Siema Mireczki :)
Kilka dni nie było wpisu z Igą, niestety było to podyktowane tym, że musiałem prędko wyjechać. Nie było mnie dwa dni, a przez te dwa dni Iga dosłownie jest inną ptaszyną. Jest większa, bardziej rozśpiewana. No i trochę się pozmieniało.
Przeżyłem



























źródło: comment_VxK6LgpElYlhcwk2StV9E35YLQBswHI6.jpg
Pobierz