@scharlottka: lol ^^ kojarzę cię, że dwa miesiące temu spotkaliśmy się na domówce. ale masz prawo mnie nie pamiętać, bo już ok. 22 byłaś nieźle wcięta i poszłaś spać do garażu. jak ci się zrobiło zimno to przykryłaś się drabiną, rozbawiło mnie to.
  • Odpowiedz
@Mrtinez: ropień - podobna częsta sprawa u królików. Wyczuliśmy guzek pod szczęką, nasz wet zdiagnozował, że jest to ropień i stwierdził, że on się tego nie podejmie. Pojechaliśmy więc do najlepszego weterynarza od królików do Torunia 200 km i tam zrobił zabieg. Teraz ma jeszcze otwartą ranę, którą musimy codziennie czyścić, podawać antybiotyk i lek przeciwbólowy. Generalnie masakra. Szkoda, że w Polsce jest tak mało specjalistów od królików.

Generalnie polecam
  • Odpowiedz
@Blastboy: kichanie może być objawem ropnia. Poza tym, wyciskanie ropnia nie jest dobrą metodą leczenia. Ropnia należy usunąć, leczyć potem antybiotykiem i jodynować ranę, aż do zagojenia, o ile nie pojawi się ropa. Jak coś to polecam doktora Mirosława Krawczyka z Torunia
  • Odpowiedz
@Sindarin: Tego królika mieliśmy w domu tylko przez tydzień. Znajoma żony podrzuciła nam go na czas urlopu. Na początku przez 1-2 dni musieliśmy pilnować Hecę bo go lekko podgryzała. Przez kolejne 2 czasem studziliśmy jej emocje, gdy za bardzo nakręciła się na zabawę. Później był już spokój. Królik raczej od początku się jej nie bał - to raczej z Hecą był większy kłopot - ale uważam, że jak najbardziej mogą
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@empeash: urocze, słodkie i głupkowate:-) Mika jest hedonistką i optymistką i ze wszystkiego się cieszy: wskakuje do samochodu-radość ze przejażdżka, wyskakuje-radość ze nowe miejsce, wracamy-radość ze w domu. wiec nastraja pozytywnie:-) nie wkładaliśmy za dużo wysiłku w jej trening, ale siada, przychodzi itd. więc jakostam kumata jest, acz beztroska. i bardzo towarzyska, zarówno do ludzi jak i innych psów (choć ma jakiś wrogów na osiedlu, ale w mniejszości). obronność ujemna;-)
  • Odpowiedz
@antipathia: nie chcę martwić, ale w toku procesu dorastania okazało się, że fisiel jest panią XD Niemniej pozostał Fisielem i jest wrednym dziadem a nie babą XD
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@wykopkami: bo pan Fisiel jest niedotykalski i dpiero weteryniarz mu obetnie. Ostatnio chorował, więc dopiero teraz z nim będziemy jechać.
  • Odpowiedz
@hpiotrekh: twój argument jest inwalidą. Fisiel co prawda lubi kable, ale można się przyzwyczaić do nie zostawiania niczego na podłodze, co swoją droga jest git. W dodatku robi bobki do kuwety i tam tez sika, ni wali w klatkę, bo chodzi luzem po mieszkaniu i jest słodkim zwierzem do tego.
  • Odpowiedz
@pogop: pewnie jest tak jak mowisz. jak ja mialem stycznosc z krolikiem to byl jeszcze mlody i nic nie umial.

dla mnie trzymanie tego w mieszkaniu to bezsens byl. kot przynajmniej mruczy :P

ale jak sie go wychowa to moze i jest fajnym futrzakiem.
  • Odpowiedz