@Porucznik_Sleep: mój poprzedni król (ten w avatarze) to też był lew, z jakąś domieszką chyba. miałam go 7 lat. nigdy nie widziałam mądrzejszego królika. zachowywał się jak pies i był o mnie niesamowicie zazdrosny :D no i tylko mnie się słuchał, na innych fukał lub miał ich w nosie.

Pogłaszczę, on to lubi drapanie nad noskiem i przy uszkach :)
  • Odpowiedz
@Porucznik_Sleep: królik to nie gryzoń :P mój też się zachowuje jak pies, jak mama wraca z pracy, to czeka pod drzwiami i jak już wchodzi do domu, to król na nią skacze no i nie ma bata, mama musi go wyczochrać, dać buziaka i koniecznie jakiś przysmak :D
  • Odpowiedz
  • 2
@fataler: z azylu nie jestem, ale znam. Ostatnio byliśmy na operacji ropnia u doktora Krawczyka w Toruniu, a mieszkam w Pile. To pokazuje, jak mało jest specjalistów, którzy znają się na uszakach i jak daleko trzeba jeździć. Razem z nami były u doktora panie z sopockiego azylu XD

Tak w ogóle to byliśmy dzisiaj u lokalnej pani doktor, bo chyba zapalenie cewki moczowej się nam przytrafiło. Poszły dwa zastrzyki i
  • Odpowiedz
@scharlottka: lol ^^ kojarzę cię, że dwa miesiące temu spotkaliśmy się na domówce. ale masz prawo mnie nie pamiętać, bo już ok. 22 byłaś nieźle wcięta i poszłaś spać do garażu. jak ci się zrobiło zimno to przykryłaś się drabiną, rozbawiło mnie to.
  • Odpowiedz