Jadę sobie pociągiem. Czytam b. ciekawą lekturę (fotka poniżej). Naprzeciw mnie siedzi, prawdopodobnie, korpo-dama. Po n-tym razie, gdy mnie zahaczyła swoimi niezwykle ruchliwymi nóżkami, spojrzałem na nią. Wtedy to spuściła wzrok, by napisać mejla, a uściślając - odpowiedź, której tytuł brzmiał tak po naszemu: planning. Ech, ten korpo świat. Niestety jestem zmuszony ją poinfofmować, że będę wnioskował o pokrycie kosztów leczenia.
#korposwiat #grammarnazi #podrozemaleiduze
#korposwiat #grammarnazi #podrozemaleiduze















@julianna_cebulanna: Naprawdę*
Nieprawda :)