Cześć, ludzie. Może ktoś z Was będzie mógł mi doradzić. Chcę w ramach prezentu kupić pewnemu komuś grę planszową związaną z inwestowaniem i rachunkowością. Zastanawiam się między Cashflow 101, albo Eurocash. Graliście może? Która lepsza? Tego typu gry zupełnie mi nie leżą i nie bardzo się na nich znam...

#pomocy #pytanie #gry #planszowki #grybezpradu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nvmm: nie polecam cashflow. zawarta w niej idea (że pasywny dochód jest dobry) jest w porządku ale sama gra jest nudna jak flaki z olejem.
  • Odpowiedz
Do jutra zniżka -35% na #planszowki wki w Empiku. Mam tam na koncie 150zł. Pomóżcie mi coś wybrać.
Aktualnie mam na oku:
-Warhammer: Diskwars
-Terra Mystica
-Tajemnicze Domostwo
-Neuroshima Hex + jakiś dodatek pewnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktos z #wroclaw mial przyjemnosc kontaktu ze sklepem planszoweczka.pl? Sprzedajacym i wypozyczajacym #planszowki #gryplanszowe.

Probuje od nich wydebic informacje w temacie wypozyczenia pozycji i/lub ewentualnej porady co kupic zeby z rozowym paskiem sobie pograc, bez wydrapywania oczu.
Przeczytalem kilka recenzji, roznych gier dla 2, znalazem kilka pozycji ktore moglyby nas zainteresowac. I zalezy mi na wypozyczeniu ich przed zakupem.
Ktos ma jakies doswiadczenia?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuję jakiejś gry planszowej tak, żeby można było grać z różowym. Z grami trochę obyci jesteśmy (Agricola, TTR, Rummikub, Carcassonne, Fasolki, Dungeoneer, Kolejka, Zimna wojna, Schottentotten, Rój, parę innych). To na czym mi zależy to przede wszystkim:
1. Ma się dobrze grać w 2 osoby (minimalna i maksymalna ilość osób nieważna)
2. Partia trwa nie dłużej jak 30 min (40 min. to absolutne maksimum)
poza tym dobrze, żeby:
3. była regrywalna dużo razy
4. nie było za
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam tytulu gry planszowej. Gralismy w to dawno temu z bracmi i nie mozemy za cholere przypomniec sobie jej nazwy, a sama gra zaginela. Chodzilo o handel miedzy miastami rozsianymi na mapie swiata przy pomocy statkow i samolotow. Miasta, ktore byly w tej grze ujete to m.in. Gdynia, Tokio, Cape Town, Sydney. Zerknijcie prosze na polke z grami z dziecinstwa, moze gdzies sie Wam rzuci w oko i pomozecie ;)

Z gory
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczerze powiedziawszy to była jedna planszowka jaka miałem w dziecinstwie, a że nie miałem rodzenstwa to też dużo w nia nie gralem I w ogole nie pamiętałem do teraz że cos takiego miałem. Dopiero twój post ozywil wspomnienia :)
  • Odpowiedz