Nigdy wcześniej niepublikowane utwory, grane podczas trasy 1987-1988 promującej album A Momentary Lapse of Reason (moim zdaniem jednen z najlepszych albumów PF). WRESZCIE doczekałem się kapitalnego Yet Another Movie :-)
Po słynnym wczorajszym #top100tetrykow i innych klasyk dadrocka miałem cholerną ochotę wrócić do przesłuchania całego "The Wall", który był katowany jeszcze w czasach bycia kucem ( ͡º͜ʖ͡º). Starzeje się niczym wino, a solówka dalej wywołuje te same ciary, jak przy pierwszym kontakcie z płytą.
Niemiecki kanał 3sat jak co roku świętuje sylwestra emitując nagrania koncertów największych gwiazd muzyki pop i rock przez 24 godziny bez reklam i przerw. Nie inaczej będzie w tym roku, początek jutro od 5:00 rano.
Kupiłem sobie almu Latest years, skuszony tym, że jest to składanka większości moich ulubionych utworów Pink Floyd. Niestety wykonanie sporo odbiega od orginalnych albumów więc jestem mocno zawiedziony. Nie ujmując nikomu wykonanie jakby kogoś wykastrowali a taki fałsz kawałka Shine on you crazy diamond moje uszy nie mogły znieść( ͡°ʖ̯͡°) Dobrze, że mam orginały żeby wrócić do równowagi( ͡°͜ʖ͡°) Szkoda
Niestety wykonanie sporo odbiega od orginalnych albumów więc jestem mocno zawiedziony
@m00n: no a to nie na tym (poza wydaniem niewydanych jeszcze kawałków) miał polegać ten album? Znaczy, wydawało mi się, że chcieli dać ludziom utwory w nieznanych dotąd wersjach.
Słynny brytyjski muzyk David Gilmour ma kłopoty z sąsiadami. Sprzeciwiają się planom budowy trzypiętrowego budynku nad morzem w hrabstwie East Sussex. Przedmiotem sporu jest dźwięk, jaki będzie dochodził z działki gitarzysty grupy Pink Floyd.
30 Listopada, 40 lat temu zespół Pink Floyd przedstawił światu album "The Wall". Płyta jest pomnikiem i najlepszym możliwym przykładem jak powinien wyglądać album koncepcyjny. Można się rozpisywać nad wspaniałością albumu czy tworzyć eseje na ten temat ale najlepszą recenzją bądź też laurką płyty jest ona sama.
Ja pierniczę. Czemu ja dopiero w połowie swojego marnego żywota odkryłem, że Pink Floyd nie jest gównem? Czemu mi się tak kojarzyło? #muzyka #pinkfloyd
@szwe: cóż, pewne przyjemności są zarezerwowane dla wspomnień z młodszych lat, staruszku ( ͡°͜ʖ͡°) A może spróbuj posłuchać innego albumu? Zabawne, ale dzisiaj słuchałam tego, jest nie tylko inspirowany książką, ale idealnie nadawałby się do jej czytania. Normalnie boję się polecać takie dziwactwa, ale raz kozie śmierć. Myślę, że to będzie dobre połączenie: listopad w mieście + Orwell + tramwaj + jazz awangardowy.